Dzięki odbiciu notowań zatrzymany został spadek liczby graczy mogących się pochwalić zyskami. Wróciła ona powyżej symbolicznego poziomu 1000, po tym jak nieustannie spadała przez 5 sesji. Do "czasów świetności" jest jednak daleko. W najlepszym momencie (12 grudnia) liczba inwestorów "nad kreską" przekraczała 2700. Niestety, liczba graczy notujących straty jest wciąż bliska rekordu (ponad 3000). Przyczyna jest prosta - większość inwestorów utrzymuje długie pozycje, podczas gdy ostatnie tygodnie nie upływały w "byczych" nastrojach. Być może ostatnie dni roku przyniosą choćby namiastkę rajdu Świętego Mikołaja.