"Sesja trzech wiedźm minęła w spokojniejszej atmosferze niż się obawiano" - powiedział analityk Millenium DM Tomasz Nowak. W piątek wygasały równocześnie grudniowe kontrakty terminowe na indeksy oraz akcje a także grudniowe serie opcji. Taka sytuacja zdarza się tylko cztery razy do roku i nosi nazwę Triple Witching (tj. dzień trzech wiedźm). W tej sytuacji rynek często zachowuje się w sposób nerwowy i nieprzewidywalny.
Nowak ocenia, że dwie ostatnie sesje roku mogą zakończyć się na niewielkich plusach.
"Również początek stycznia może okazać się pozytywny, ale potem wrócą stare problemy" - powiedział Nowak. Analityk Millenium DM ocenia, że pierwszy kwartał warszawskie indeksy mogą zakończyć na niższym poziomie niż ten na jakim zamkną rok.
"Po pięciu latach hossy mamy spory potencjał spadkowy, analiza techniczna również nie daje powodów do optymizmu" - powiedział Nowak.
W piątek indeks WIG 20 wzrósł o 1,05% do 3482,63 punktów, a WIG o 0,87% do 55792,46 pkt. Obroty wyniosły 4,137 mld zł. (ISB)