Dopiero od 2011 r. limit inwestycji zagranicznych OFE powinien wzrosnąć do 15 proc., z obecnych 10 proc. Docelowo, w 2015 r. wynosiłby 30 proc. – wynika z ostatecznej wersji rekomendacji grupy roboczej powołanej przy Radzie Rozwoju Rynku Finansowego. Grupa od roku zajmuje się przeglądem przepisów dotyczących lokowania aktywów zarządzanych przez OFE. Zasiadają w niej przedstawiciele rządu, Komisji Nadzoru Finansowego i PTE.
Dokument, do którego dotarł „Parkiet”, członkowie zespołu dostali w piątek. Wkrótce powinno się nim zająć kierownictwo resortu finansów. Jak się dowiedzieliśmy, prace nad nowymi przepisami już się w MF zaczęły. Potwierdza to Magdalena Kobos, rzecznik resortu.
[srodtytul]Najpierw rozporządzenia[/srodtytul]
Jak czytamy w rekomendacjach, „w najszybszym trybie” do prac legislacyjnych powinny trafić zmiany rozporządzenia MF w sprawie lokowania aktywów OFE za granicą. Mają m.in. znieść obowiązek posiadania ratingu przy inwestowaniu w akcje spółek. Obowiązek ten pozostanie tylko przy papierach dłużnych. Aktywa będą mogły być też lokowane w walutach obcych. Część kosztów związanych z inwestowaniem m.in. za granicą może być przeniesione z PTE na OFE, ale obejmą je limity, które zostaną ustalone.
Grupa poparła też rozszerzenie możliwości lokowania aktywów OFE w instrumentach pochodnych, tytułach uczestnictwa emitowanych przez instytucje wspólnego inwestowania notowanych na rynkach giełdowych (m. in. ETF-y), warrantach subskrypcyjnych.