Reklama

Inwestycje OFE czekają na decyzję Rostowskiego

Grupa robocza przy resorcie finansów przekazała ostateczne rekomendacje dotyczące ułatwień w inwestycjach funduszy m.in. za granicą. MF pracuje już nad nowelizacjami rozporządzeń

Publikacja: 26.03.2009 00:47

Inwestycje OFE czekają na decyzję Rostowskiego

Inwestycje OFE czekają na decyzję Rostowskiego

Foto: ROL

Dopiero od 2011 r. limit inwestycji zagranicznych OFE powinien wzrosnąć do 15 proc., z obecnych 10 proc. Docelowo, w 2015 r. wynosiłby 30 proc. – wynika z ostatecznej wersji rekomendacji grupy roboczej powołanej przy Radzie Rozwoju Rynku Finansowego. Grupa od roku zajmuje się przeglądem przepisów dotyczących lokowania aktywów zarządzanych przez OFE. Zasiadają w niej przedstawiciele rządu, Komisji Nadzoru Finansowego i PTE.

Dokument, do którego dotarł „Parkiet”, członkowie zespołu dostali w piątek. Wkrótce powinno się nim zająć kierownictwo resortu finansów. Jak się dowiedzieliśmy, prace nad nowymi przepisami już się w MF zaczęły. Potwierdza to Magdalena Kobos, rzecznik resortu.

[srodtytul]Najpierw rozporządzenia[/srodtytul]

Jak czytamy w rekomendacjach, „w najszybszym trybie” do prac legislacyjnych powinny trafić zmiany rozporządzenia MF w sprawie lokowania aktywów OFE za granicą. Mają m.in. znieść obowiązek posiadania ratingu przy inwestowaniu w akcje spółek. Obowiązek ten pozostanie tylko przy papierach dłużnych. Aktywa będą mogły być też lokowane w walutach obcych. Część kosztów związanych z inwestowaniem m.in. za granicą może być przeniesione z PTE na OFE, ale obejmą je limity, które zostaną ustalone.

Grupa poparła też rozszerzenie możliwości lokowania aktywów OFE w instrumentach pochodnych, tytułach uczestnictwa emitowanych przez instytucje wspólnego inwestowania notowanych na rynkach giełdowych (m. in. ETF-y), warrantach subskrypcyjnych.

Reklama
Reklama

OFE będą mogły pożyczać papiery wartościowe. Zdaniem resortu pracy, teoretycznie jest to już możliwe, ale brakuje przepisów zabezpieczających powrót tych papierów do OFE.

– Obecny kryzys pokazuje, że zwiększenie palety dostępnych instrumentów w celu dywersyfikacji portfela to sprawa pilna – mówi Michał Szymański, prezes Commercial Union PTE i członek zespołu. Podkreśla, że pozwoli to na zwiększenie stóp zwrotu z inwestycji i ograniczenie ryzyka.

Co z tych rozwiązań jest najważniejsze? – Wszystko. Dla części portfela potrzebne są np. instrumenty pochodne, dla części inwestycje zagraniczne – mówi Grzegorz Chłopek, wiceprezes ING PTE. – Do istotnych propozycji można zaliczyć wykorzystanie instrumentów pochodnych, ale wyłącznie dla ograniczenia ryzyka spadku wartości aktywów – mówi Szymański.

[srodtytul]Co tak długo?[/srodtytul]

Grupa rekomendacje miała przedstawić w czerwcu 2008 r. Ale zespół przez kilka miesięcy się nie spotykał. W końcu głosowanie nad sprawozdaniem i rekomendacją odbyło się 28 stycznia. Potem jednak trwały jeszcze konsultacje dokumentu.

Brakowi nowych regulacji w sprawie inwestycji zarówno ze strony resortów pracy, jak i finansów dziwiła się na wtorkowym seminarium Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych. – To od wysokości stóp zwrotu, a nie opłat, zależy wysokość przyszłych emerytur. A do tego potrzebne jest poszerzenie możliwości inwestycyjnych – mówiła Ewa Lewicka, szefowa IGTE.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama