Agroton ma szansę zostać trzecią, po Astarcie i Kernelu, spółką z Ukrainy, która wejdzie na warszawską giełdę. Co ciekawe, wszystkie trzy podmioty działają w sektorze rolno-spożywczym. Agroton zajmuje się produkcją zbóż i nasion roślin oleistych, hodowlą bydła, trzody chlewnej i drobiu oraz produkcją mięsa, nabiału i produktów mącznych. Jest trzecim producentem mleka, czwartym wołowiny i szóstym – wieprzowiny nad Dnieprem. Spółka jest również jednym z największych posiadaczy ziemskich na Ukrainie – kontroluje około 140 tys. hektarów gruntów rolnych. Dla porównania, Astarta może pochwalić się 160 tys. hektarów, a Kernel – 90 tys.
[srodtytul]Jaka będzie oferta?[/srodtytul]
Dyrektor finansowy Agrotonu Andriej Anpiłow nie ujawnił, czy w planowanej ofercie publicznej sprzedawane będą stare akcje, czy może walory z nowej emisji. – Trwają rozmowy w tej sprawie z kijowskim bankiem inwestycyjnym Phoenix Capital, który doradza nam przy tej transakcji – mówi Anpiłow. Z naszych informacji wynika, że spółka myśli o ofercie nieco większej niż ta, która towarzyszyła wejściu Astarty na GPW w 2006 r. Wówczas ukraiński producent cukru pozyskał z rynku 95 mln zł. Przeprowadzona w 2007 r. oferta Kernela opiewała na ponad 546 mln zł. Nasi rozmówcy nie spodziewają się, by Agroton pojawił się na GPW wcześniej niż w II połowie 2010 r.
[srodtytul]Atrakcyjny NewConnect[/srodtytul]
Mniej więcej w tym samym okresie ma szansę zadebiutować pierwsza z trzech ukraińskich spółek, które poważnie myślą o wejściu na NewConnect. Najbliższa debiutu ma być Property Management Company, należąca do grupy inwestycyjnej ISK Avantazh, która jest uczestnikiem programu WSE IPO Partner, obliczonego na przyciąganie zagranicznych spółek na parkiet w Warszawie.