Reklama

Zyski banków z GPW wzrosną o 40 proc.

Instytucje pochwalą się dużo lepszymi rezultatami finansowymi niż przed rokiem i w ostatnim kwartale 2009 r.

Publikacja: 26.04.2010 08:11

Zyski banków z GPW wzrosną o 40 proc.

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński Robert Gardziński

Banki pochwalą się lepszymi rezultatami niż przed rokiem i w ostatnim kwartale 2009 r. Według prognoz analityków z ośmiu biur maklerskich średni zysk netto giełdowych banków będzie o blisko 40 proc. wyższy niż przed rokiem.

[srodtytul]Skokowa poprawa wyniku[/srodtytul]

– Zysk netto w I kwartale będzie o około 1/3 lepszy, licząc rok do roku, a w porównaniu z IV kwartałem o 50 proc. wyższy. Porównywanie rezultatów kwartalnych w ujęciu rocznym jest oczyszczone z czynnika sezonowego, ale trzeba pamiętać, że rok temu w wynikach banków był jeszcze widoczny problem opcji, a marże były na niższym poziomie na skutek trwającej wówczas wojny depozytowej – uważa Marek Juraś, szef zespołu analityków UniCredit CAIB.

Podobnej dynamiki rok do roku spodziewają się analitycy Ipopema Securities. – Banki powinny osiągnąć nominalny zysk netto na poziomie III kwartału 2009 r., który był najlepszy w całym 2009 r. – uważa Tomasz Bursa. Według niego pozytywnym sygnałem jest wzrost dochodów z powtarzalnej działalności zarówno w odniesieniu do wyniku odsetkowego, jak i z tytułu opłat i prowizji.

Wspomniana poprawa będzie efektem podniesienia opłat. Najczęściej były one wprowadzane w II półroczu 2009 r. Natomiast w porównaniu z IV kwartałem ubiegłego roku poprawa marży odsetkowej będzie niewielka. Nie tylko z powodu braku wzrostu wolumenów, ale także dlatego, że jednocześnie spadała stopa rynkowa WIBOR.

Reklama
Reklama

[srodtytul]Słaba akcja, rezerwy spadną[/srodtytul]

Analitycy podkreślają jednocześnie, że w I kwartale ze względu na brak popytu na kredyty korporacyjne, jak również ograniczenia akcji w segmencie kredytów gotówkowych, wzrost akcji kredytowej był niewielki (głównie w segmencie hipotecznym).

W większości banków w porównaniu z I kwartałem 2009 r. spadły rezerwy, chociaż w PKO BP i Pekao mogą wzrosnąć. W porównaniu z końcówką 2009 r. rezerwy będą dużo niższe w całym sektorze. Sytuacja poprawia się w segmencie korporacyjnym. Natomiast w detalicznym ryzyko wciąż wzrasta, zwłaszcza w consumer finance, i rezerwy mogą być wyższe. Z danych urzędu Komisji Nadzoru Finansowego wynika np., że rośnie udział kredytów spłacanych z opóźnieniem w całkowitym zadłużeniu w kartach kredytowych (już na koniec 2009 r. przekroczył 12 proc., co oznacza wzrost o 111,5 proc.).

[srodtytul]PKO liderem rankingu[/srodtytul]

Analitycy spodziewają się, że najwyższym kwartalnym zyskiem pochwali się PKO BP, który według średniej prognoz zarobił 684 mln zł, o 26 proc. więcej niż przed rokiem. Oczekuje się, że Pekao, drugi na rynku, wypracował 621 mln zł zysku, o 10 proc. więcej. Znaczną poprawę powinny pokazać BZ WBK, Bank Handlowy i ING BSK. Analitycy uważają, że niewielki zysk pokaże Kredyt Bank, który przed rokiem miał stratę.

Jednak dobre rezultaty, jakie banki powinny zaprezentować w najbliższych dniach, nie oznaczają, że kolejne miesiące będą łatwe. – Drugi kwartał będzie trudny ze względu na presję na marże wywołaną dalszym spadkiem WIBOR, co pociąga za sobą spadek oprocentowania większości kredytów. Spada także rentowność obligacji. Najlepiej będą sobie radzić banki, które mają płynne bilanse i relatywnie dużą bazę depozytową, np. ING BSK czy Bank Handlowy – tłumaczy Juraś.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama