Reklama

U nadzorcy jest tylko jeden wniosek o TFI

Wykruszają się chętni na TFI. To efekt słabej sprzedaży funduszy otwartych na rynku i nasycenia rynku FIZ-ów

Publikacja: 04.11.2010 07:20

U nadzorcy jest tylko jeden wniosek o TFI

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys SS Seweryn Sołtys

Obecnie nadzór rozpatruje jeden wniosek o nowe TFI. W październiku zawieszono dwa postępowania w tej sprawie – mówi Łukasz Dajnowicz z Komisji Nadzoru Finansowego, która wydaje zezwolenia towarzystwom na prowadzenie działalności.

[srodtytul]Słaba sprzedaż odstrasza [/srodtytul]

Jak pisaliśmy, jeszcze pod koniec lipca Komisja miała do rozpatrzenia pięć wniosków. Od tego czasu zgodę na działalność otrzymały SovereignFund TFI i Provide TFI. Wcześniej w 2010 r. żadne towarzystwo nie zawiesiło postępowania licencyjnego. Równocześnie jednak w tym roku na biurku przewodniczącego Komisji nie pojawił się żaden nowy wniosek.

Wcześniej, od wiosny 2008 r., z KNF znikło około dziesięciu wniosków. Część postępowań została zawieszona, część umorzona. W tym czasie pojawiło się też kilka nowych. Przedstawiciele branży funduszowej nie są zdziwieni, że chętnych na otwieranie TFI jest coraz mniej.

– TFI to bardzo dochodowy biznes. Ale pod warunkiem, że zdobywa się aktywa. Ostatni rok pokazał, że mimo powrotu koniunktury na rynku finansowe wciąż trudno o nowe wpłaty klientów, szczególnie do produktów wysokomarżowych, czyli funduszy z udziałem akcji. Można się spodziewać, że taka sytuacja jeszcze potrwa kilka kwartałów. To odstrasza – komentuje Piotr Góralewski, prezes PZU TFI.

Reklama
Reklama

Tegoroczne saldo wpłat i wypłat w TFI, licząc do końca września, to 7,2 mld zł. Z tego saldo w funduszach akcji oscyluje wokół zera, a mieszanych – wynosi 0,7 mld zł na minusie.

TFI, które chciałyby oferować fundusze zamknięte dla prywatnych inwestorów lub firm (głównie w celu optymalizacji podatkowej), również mogą nie mieć czego szukać na rynku. – Tego rodzaju towarzystw jest sporo. Dzięki ekonomii skali mogą oferować niższe ceny. I ostatnio ceny na tym rynku wyraźnie spadły. To może być istotna bariera wejścia dla nowych graczy – komentuje Marek Mikuć, wiceprezes Allianz TFI.W efekcie prezesi towarzystw spodziewają się raczej ruchów konsolidacyjnych w branży funduszowej, niż pojawiania się kolejnych graczy.

[srodtytul]Zastój odkorkowany [/srodtytul]

W przeszłości pojawiały się głosy, że zniechęcająca jest opieszałość Komisji, szczególnie po wybuchu ostatniego kryzysu. Procedura wydawania zgody na TFI (a czasem także na pojedyncze fundusze już istniejących TFI) trwała nawet kilkanaście miesięcy. To wiązało się z kosztami dla czekających spółek.

KNF tłumaczyła jednak, że to kwestia potrzebnych wyjaśnień. – Od kilku miesięcy procedury trwają znacznie szybciej. Może to przyciągnie kolejnych chętnych na TFI – komentuje członek zarządu jednego z towarzystw.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama