Branża funduszy nadal wychodzi z kryzysu. Towarzystwa funduszy inwestycyjnych w III kwartale tego roku zarobiły około 110 mln zł – wynika z szacunków „Parkietu”. To o około 13 proc. więcej niż w okresie od lipca do września 2009 r. To równocześnie około 10-proc. poprawa względem II kwartału tego roku. Sytuacja w poszczególnych towarzystwach jest jednak bardzo zróżnicowana.
[srodtytul]Success fee pomaga[/srodtytul]
TF, których fundusze mają blisko połowę aktywów zgromadzonych przez całą branżę, zarobiły na czysto w minionym kwartale przeszło 85 mln zł. Historyczne dane GUS wskazują, że wynik dla całej branży funduszowej jest około jednej trzeciej większy.
Branży sprzyja wzrost wartości aktywów funduszy. Od nich naliczana jest opłata za zarządzanie, która stanowi główny składnik zysków (po odliczeniu części przekazywanej dystrybutorom jednostek). W uproszczeniu, średnia wartość aktywów funduszy w III kwartale tego roku to 106 mld zł. Rok wcześniej było to 83 mld zł, a w okresie od kwietnia do czerwca tego roku – 102 mld zł. Pomagają zarówno zwyżki wartości jednostek, jak i wpłaty klientów.
Zwyżka zysków branży byłaby jednak większa, gdyby klienci wybierali produkty agresywne, czyli wysokomarżowe. Towarzystwa, w których wyjątkowo wpłaty trafiają do funduszy akcji, notują istotniejszą poprawę zysków. Przykład: Allianz TFI zarobiło tym razem 3,3 mln zł a w poprzednim kwartale 1,2 mln zł. – Odnotowaliśmy zwiększenie przychodów z tytułu znaczącego wzrostu aktywów Allianz Platinium oraz zwiększenia wagi funduszy akcyjnych – komentuje wiceprezes Marek Mikuć.Skok zysku, szczególnie w ujęciu kwartał do kwartału, odnotowały też Superfund i Investors.