Analiza techniczna - Prochem

W pierwszej połowie listopada akcje Prochemu wybiły się w górę z blisko półrocznej formacji konsolidacji. Od czerwca do listopada kurs papierów spółki wahał się w przedziale 4,60-6,30 zł. W ostatnich dniach walory te wzrosły do poziomu ok. 7 zł, osiągając najwyższy poziom od połowy maja br.AnalizaWybicie w górę z wielomiesięcznej formacji konsolidacji to sygnał świadczący o dobrej kondycji rynku walorów Prochemu, szczególnie w kontekście słabej koniunktury na całym rynku akcji. Minimalny zasięg wzrostów, wynikający z formacji to 8 zł. Osiągnięcie tego poziomu w krótkim okresie wydaje się bardzo prawdopodobne. W dalszej perspektywie nie jest wykluczone, że papiery spółki wejdą w trend wzrostowy wyższego rzędu. Dalsza zwyżka ceny tych akcji wymaga przełamania przez ten rynek bardzo silnej strefy oporu, jaka rozciąga się od poziomu 7,40 do 8,20 zł. W tej strefie została ukształtowana w maju br. szeroka luka bessy, która teraz stanowi poważną przeszkodę dla wzrostów na tym rynku.Akcje Prochemu znajdują się w krótkoterminowym trendzie wzrostowym. Od początku listopada ich cena wzrosła z poziomu 6,00 do 7 zł, czyli o ponad 16 procent. Najbliższy opór dla wzrostów stanowi ostatni lokalny szczyt uformowany na poziomie 7,30 zł. Testowanie tego oporu w najbliższym czasie wydaje się prawdopodobne. Najbliższe wsparcie dla spadków w krótkim okresie stanowi poprzedni dołek ukształtowany na poziomie 6,80 zł.W średnim okresie na rynku walorów spółki również panuje byk. W ciągu dwóch ostatnich miesięcy cena akcji Prochemu wzrosła z poziomu 4,80 do 7,00 zł, czyli o ponad 45 procent. Najbliższe wsparcie dla spadków w średnim okresie stanowi górne ograniczenie formacji konsolidacji, w której do niedawna pozostawał wykres ceny na poziomie 6,30 zł. Najbliższa strefa oporu dla wzrostów w średnim terminie to luka bessy z połowy maja, ukształtowana na poziomie 7,40-8,20 zł.W długim okresie walory spółki zmieniły trend ze spadkowego na horyzontalny. Przed sześcioma miesiącami cena akcji Prochemu była niższa niż obecnie. Najważniejsza strefa oporu dla wzrostów w długim okresie to obszar pomiędzy 9,00 a 12,00 zł. W tej strefie została ukształtowana średniookresowa formacja konsolidacji na przełomie 1997 i 1998 roku. Najważniejsze wsparcie dla spadków w długim terminie to poziom ok. 4,50 zł, gdzie zostały zatrzymane dwie największe bessy w historii notowań akcji spółki. Pierwsza pod koniec 1995 roku, a druga na początku września br.Prognoza i strategiaW krótkim okresie prawdopodobne wydaje się przedłużenie obecnej korekty technicznej ostatniej fali wzrostowej, w ramach której cena akcji Prochemu wzrosła blisko o połowę. Korekta powinna stanowić jednocześnie ruch powrotny do formacji półrocznej konsolidacji. Tak więc ewentualny spadek ceny papierów spółki z obecnych 7,00 zł do ok. 6,30 zł, gdzie znajduje się górne ograniczenie formacji, może stanowić dobrą okazję do otwierania lub powiększania pozycji w akcjach Prochemu. W czasie ruchu powrotnego do formacji konsolidacji w trendzie wzrostowym stosunek zysku do ryzyka jest bardzo korzystny, zwiększając szanse na zarobienie pieniędzy. Linie obronne dla długich pozycji otwartych na tym rynku może stanowić wsparcie tworzone przez formację konsolidacji na poziomie ok. 6,30 zł.W dalszej perspektywie bardzo prawdopodobne wydaje się odwrócenie dotychczasowego trendu spadkowego wyższego rzędu. Już teraz trend długoterminowy na rynku tych akcji ma kierunek horyzontalny. W ciągu kilkunastu tygodni są duże szanse na to, by trend ten zamienił się we wzrostowy. Najważniejsze strefy oporu dla wzrostów to obszar wokół 8 zł, a następnie przedział między 9 a 12 zł.W perspektywie długookresowej na rynku tych akcji nastąpiło wzmocnienie wsparcia na poziomie 4,50 zł. Na tym poziomie zostały już powstrzymane dwie bessy. Tak silne wsparcie w tej strefie powoduje, że ewentualny kolejny spadek do tego poziomu może stanowić bardzo dobrą okazję do zajmowania długich pozycji.