Efekty koncesji będą później
Zysk netto Szeptela w br. wyniesie 604 tys. zł, a nie - jak pierwotnie planowała spółka - 1,94 mln zł. Zdecydowanie mniejsze będą też przychody ze sprzedaży. Jednocześnie przedsiębiorstwo podtrzymuje prognozy na 1999 r.Szeptel planował zakończenie br. zyskiem netto w wysokości 1,94 mln zł, przy 8,3 mln zł przychodów ze sprzedaży. Prognoza sporządzana była przy założeniu, że najpóźniej w połowie roku firma otrzyma koncesję na telefonizację woj. łomżyńskiego, dzięki której liczba jej abonentów na koniec roku miała osiągnąć ok. 10 tys. osób.Obecnie spółka poinformowała, że zysk netto na koniec roku wyniesie 604 tys. zł, a przychody ze sprzedaży - 3,53 mln zł. Korekta nie jest zaskoczeniem, zważywszy, że po trzech kwartałach br. Szeptel notował 366 tys. zł zysku netto, przy 2,6 mln zł przychodów ze sprzedaży.Firma podała trzy zasadnicze powody zmiany in minus planów finansowych: późniejsze od zakładanego otrzymanie koncesji, niezależne od spółki kłopoty techniczne związane z uruchomieniem określonego w koncesji punktu styku własnej sieci z siecią TP SA oraz trudne warunki atmosferyczne w listopadzie i grudniu, uniemożliwiające prowadzenie prac budowlano-instalacyjnych.W 1997 r. Szeptel wypracował 868 tys. zł zysku netto, przy przychodach ze sprzedaży w wysokości 2,6 mln zł. Spadek w porównaniu z ub.r. rentowności netto prowadzonej działalności jest spowodowany - jak poinformowano PARKIET - wysokimi kosztami amortyzacji i obsługi zadłużenia, kosztami poniesionymi w związku z opłatami za koncesję oraz zatrudnieniem znacznej liczby nowych pracowników.Spółka zakłada, że w 1999 r. do jej sieci zostanie podłączonych 15 tys. nowych łączy abonenckich, co pozwoli na realizację prognoz finansowych. Zgodnie z nimi zysk netto firmy w przyszłym roku ma wynieść 4,89 mln zł, a przychody ze sprzedaży - 16,32 mln zł.
K.J.