Niepewność dealerów

Wielkie zamieszanie wywołały wśród dealerów papierów dłużnych dwa, sprzeczne ze sobą, artykuły nowego prawa dewizowego, które weszło w życie 12 stycznia br. Zagraniczni inwestorzy mogą kupować od polskich banków papiery skarbowe o terminie zapadalności krótszym niż rok, mimo że nowe prawo dewizowe wymaga zgody banku centralnego na takie transakcje. Dealerzy nie są pewni, czy wciąż wolno im sprzedawać bony skarbowe zagranicznym bankom.Artykuł czwarty zezwala krajowym bankom na sprzedaż papierów krótszych niż roczne, a artykuł dziewiąty zakazuje ich kupowania, chyba że nabywca uzyska zezwolenie dewizowe od NBP, co na razie wykluczałoby banki spoza Polski. Dealerzy szacują, że dzienne obroty na wtórnym rynku bonów skarbowych wynoszą około 1 mld zł, a w rękach inwestorów zagranicznych znajduje się około 10% tych papierów. Według Krzysztofa Rybińskiego z ING Barings, przez dziesięć miesięcy 1998 roku do Polski napłynęło o 2 mld USD inwestycji krótkoterminowych więcej niż odnotował to oficjalny bilans płatniczy. - Bilans płatniczy nie jest tak dobry, jak wygląda. Wprawdzie inwestycje portfelowe netto maleją, ale inwestycje krótkoterminowe są ukrywane w innych pozycjach bilansu- uważa K. Rybiński. Jego zdaniem, inwestorzy zagraniczni starają się obejść prawo, które uniemożliwia im bezpośredni udział w obrocie bonami pieniężnymi NBP. W ubiegłym roku banki zagraniczne udzieliły pożyczki bankom polskim na zakup bonów. De facto to zagranica kupowała bony pieniężne, płacąc polskim bankom pewną prowizję. Po trzech miesiącach banki polskie odkupowały dolary za tę samą kwotę w złotych, powiększoną o oprocentowanie, czyli punkty swapowe, które będą równe różnicy w oprocentowaniu inwestycji w złotych i dolarach. Inwestycja w złotego, która zostaje ulokowana w bonach pieniężnych, daje większe odsetki niż inwestycja w dolara. Inwestor zagraniczny przekazuje więc złote, a w zamian dostaje dolary. Są to transakcje zawierane na krótki okres, jednak w bilansie płatniczym ten przepływ kapitału nie jest odnotowany jako inwestycje krótkoterminowe. Pojawia się w innych, bardziej bezpiecznych pozycjach bilansu.

J.J.