Prezes Bytomia na etacie

Prezes zarządu Bytomia, w zamian za przysługującą mu opcję objęcia akcji spółki za 800 tys. zł, otrzyma wynagrodzenie w wysokości 150 tys. zł. Przy aktualnej wycenie rynkowej firmy, w ramach realizacji opcji, mógłby się stać posiadaczem ok. 26% jej walorów.Cezary Przybysławski pracował w Bytomiu, na stanowisku prezesa zarządu, na podstawie umowy zlecenia z września 1997 r. Za wykonanie zadań związanych z restrukturyzacją spółki przysługiwała mu m. in. opcja menedżerska. Mógł objąć akcje Bytomia za 800 tys. zł. - Rada Nadzorcza po przekształceniach w spółce, m.in. po wykupieniu części obligacji zamiennych na akcje (objął je podmiot zależny od BH) oraz po znacznym spadku kursu uznała, że realizacja opcji może istotnie zmienić skład akcjonariatu - powiedział PARKIETOWI prezes Przybysławski. Obecnie wartość rynkowa Bytomia wynosi ponad 3,03 mln zł (wczorajszy kurs 4,05 zł). Za 800 tys. zł prezes mógłby więc objąć ok. 26% akcji spółki, podczas gdy Bank Handlowy, największy akcjonariusz Bytomia ma ponad 29% walorów.W zamian za rezygnację z opcji oraz wykonanie zadania w okresie obowiązywania umowy zlecenia, prezes Bytomia otrzyma 150 tys. zł. - Wypłata tej kwoty została rozłożona w czasie, aby nie obciążać spółki. Ma nastąpić do końca tego roku - powiedział prezes Przybysławski. Od początku stycznia br. jest on zatrudniony w Bytomiu na podstawie umowy o pracę.Bytom poprawia wyniki finansowe. W ub.r., co prawda, poniósł ponad 7,3 mln zł straty z działalności operacyjnej, ale była ona mniejsza niż rok wcześniej (-19 mln zł).

DARIUSZ WIECZOREK