Tydzień na rynku powszechnym

W minionym tygodniu na rynku powszechnym przeważały spadki. Sześć serii obligacji miało w piątek niższe ceny niż przed tygodniem, a podrożały jedynie papiery IR0699 i TZ1100. IOSP obniżył się w ciągu ostatnich pięciu sesji o 0,07 pkt. proc., do 99,50%. Jednak zwyżki na ostatnich sesjach wskazują, iż półtoratygodniowe spadki były jedynie korektą w trendzie wzrostowym. Z drugiej strony, na rynku nie widać popytu, który akceptowałby wyraźnie wyższe ceny walorów - ostatnie wzrosty były minimalne.Średni kurs zamknięcia tygodnia obligacji rocznych wyniósł 97,80% wartości nominału, czyli od ubiegłego piątku spadł o 0,45 pkt. proc. Gdyby jednak nie uwzględniać w obliczeniach ostatnich notowań papierów IR0399 (po raz ostatni były notowane na sesji środowej) średnia cena IR obniżyłaby się jedynie o 0,03 pkt. proc.Wpływ na atrakcyjność inwestycji w obligacje roczne ma znaczny spadek inflacji w styczniu br. (styczniowy wskaźnik wyniósł 1,4%, wobec ponad 3% w styczniu ub.r.), który spowoduje obniżenie stóp procentowych tych walorów. Z drugiej strony, eksperci przewidują wzrost tempa wzrostu cen od II kwartału br. W takiej sytuacji bardziej opłacalne wydają się inwestycje w IR o najdłuższym horyzoncie zapadalności.Średni kurs zamknięcia tygodnia obligacji trzyletnich wyniósł 99,96%, co oznacza spadek o 0,09 pkt. proc. Warto zwrócić uwagę na sytuację na rynku bonów skarbowych. Rentowność tych instrumentów od trzech tygodni rośnie (13-tygodniowych wzrosła do 12,03%), co jest wynikiem spadku popytu. Do ustalenia oprocentowania papierów TZ w kolejnym okresie odsetkowym pozostało jeszcze półtora miesiąca i jeżeli obawy inwestorów zagranicznych odnośnie dewaluacji złotego utrzymają się, rentowność bonów może jeszcze wzrosnąć. Wówczas spadek dochodowości papierów trzyletnich może nie być taki duży (obecne oprocentowanie większości TZ wynosi 14,41% w skali roku).

PIOTR FREULICH