Nerwowa reakcja na wystąpienie Alana Greenspana w Senacie USA
Dla uczestników międzynarodowego rynku kapitałowego wydarzeniem dnia było we wtorek wystąpienie prezesa Zarządu Rezerwy Federalnej przed komisją bankową Senatu USA. Szef amerykańskiego banku centralnego nie wypowiedział się jednoznacznie o dalszym kształcie polityki pieniężnej, uznał natomiast za zawyżone obecne notowania akcji. Czołowe giełdy po obu stronach Atlantyku zareagowały sporymi wahaniami notowań, ale ostatecznie wzrosły główne indeksy europejskie, a także w godzinach przedpołudniowych Dow Jones.
Nowy Jork
Początek wczorajszej sesji na giełdzie nowojorskiej był dość nerwowy. Po poniedziałkowym silnym wzroście Dow Jonesa o 212,73 pkt. (2,28%) uwaga uczestników rynku skupiła się bowiem na wystąpieniu prezesa Zarządu Rezerwy Federalnej Alana Greenspana przed komisją bankową Senatu USA. Oceniając sytuację w gospodarce amerykańskiej szef banku centralnego wskazał na wiele napięć. Za możliwe uznał zarówno nasilenie tendencji inflacyjnych wskutek szybkiego wzrostu gospodarczego, jak i pogorszenie koniunktury pod wpływem czynników zewnętrznych. W tych warunkach, zależnie od potrzeb, dopuścił zaostrzenie względnie złagodzenie polityki pieniężnej. Wypowiadając się na temat sytuacji na Wall Street, Alan Greenspan wyraził zaniepokojenie zbyt wysokimi - jego zdaniem - cenami akcji. Giełda zareagowała dużymi wahaniami notowań, po których Dow Jones wzrósł przed południem o ponad 29 pkt. (0,31%).
Londyn