III filar w Nationale Nederlanden

Indywidualne ubezpieczenie emerytalne postanowiło dołączyć do swojego portfela produktów Towarzystwo Ubezpieczeniowe Nationale Nederlanden. Jest to oferta z III filaru - będącego częścią reformy emerytalnej - zatem "w grę" wchodzi fundusz inwestycyjny. Przypomina jednak bardziej produkt oszczędnościowy niż ubezpieczeniowy.Efektem powierzenia pieniędzy przez klienta Nationale Nederlanden ma być dodatkowa emerytura. Umowa może zostać zawarta na czas nieokreślony, jednak firma postanowiła zagwarantować dopisanie premii w 60. roku życia klienta lub - jeśli może - przy jego wcześniejszym przejściu na emeryturę, lub uzyskaniu praw do renty inwalidzkiej. Wysokość premii uzależniona jest od okresu oszczędzania i wysokości wpłacanych regularnie stawek. Wpłacać bowiem można wspomnianą już składkę regularną i dodatkową. Ta pierwsza inwestowana jest w fundusz obligacji i fundusz mieszany - dodatkowa zaś, w międzynarodowy fundusz obligacji i międzynarodowy fundusz mieszany. Różnica między ceną zakupu a ceną sprzedaży jednostki uczestnictwa w funduszach wynosi 5%. Towarzystwo wyznaczyło minimalny i maksymalny wiek ubezpieczonego odpowiednio na 13 i 50 lat. Górna granica bierze się stąd, iż stan zdrowia ubezpieczonego nie ma znaczenia, brak zatem oceny ryzyka, a co za tym idzie, produkt ten nie ma charakteru polisy.Ubezpieczyciel nie ukrywa, że produkt skierowany jest do osób o wysokich dochodach, których zarobki przekraczają 3 tys. zł, zwłaszcza do tych, którzy mogą wcześniej opłacić całą składkę ZUS. Nie można bowiem liczyć na ulgę, jaką niesie ze sobą grupowe ubezpieczenie na życie z funduszem emerytalnym, czyli obniżenie podstawy wymiaru składki oddawanej do ZUS. Jest to także szansa dla osób, które ze względu na stan zdrowia nie mogą się ubezpieczyć. W przypadku śmierci ubezpieczonego, beneficjent otrzyma świadczenie w wysokości zapłaconych składek lub wartości funduszu (w zależności która kwota jest większa).

R.B.