Pozostało 400 tys. zł

Na ostatnich sesjach akcje Howella zanotowały najwyższy w swojej historii kurs, przekraczając poziom 10 zł. W związku z tym spółka wstrzymała skupowanie własnych walorów, pomimo że nie wydano jeszcze wszystkich przeznaczonych na ten cel pieniędzy.Po nieudanym debiucie i późniejszym gwałtownym spadku notowań spółka zdecydowała się na umorzenie walorów za kwotę 2,5 mln zł. Akcje miały być skupowane do ceny 10 zł. - Po przekroczeniu tej ceny postanowiliśmy wstrzymać skupowanie walorów. To, co już mamy zostanie umorzone w maju br. - powiedział PARKIETOWI Andrzej Kowalski, prezes Howella. Do tej pory firma nabyła 225 tys. akcji po średniej cenie 9,25 zł. Oznacza to, że z całej puli wydano około 2,1 mln zł i pozostawiono niewykorzystane 400 tys. zł. Prezes Kowalski, pytany przez PARKIET, czy spółka rozpocznie na nowo składanie zleceń, gdyby cena walorów spadła poniżej 10 zł, odpowiedział, iż nie spodziewa się, by akcje Howella straciły na wartości.Dodajmy, że 4 marca Howell poinformował, że Andrzej Kowalski dokupił po cenie 10,5 zł 2,5 tys. walorów firmy. Z komunikatu spółki wynika, iż zrobił tak, ponieważ uznał, że akcje są niedowartościowane. Wcześniej zaś nie kupował walorów, by jednocześnie nie nakładały się zlecenia "prywatne" i składane poprzez firmę. Prezes Kowalski nie wyklucza, iż będzie nadal powiększał swój pakiet akcji (obecnie posiada on razem z podmiotami zależnymi blisko 4,3 mln papierów, na prawie 6 mln walorów ogółem).W nadchodzącym tygodniu spółka planuje przedstawić prognozy finansowe na 1999 rok. - Nie powinny być one gorsze niż wynik ubiegłoroczny - zapowiedział Andrzej Kowalski.

ADAM MIELCZAREK