Uspokojenie nastrojów po ataku NATO i bodziec z Wall Street
W czwartek na międzynarodowy rynek kapitałowy powrócił ogólny trend wzrostowy. Doszło bowiem do uspokojenia nastrojów po środowym ataku NATOna Jugosławię, a ponadto silny impuls stanowiły wyraźne zwyżki notowań w Nowym Jorku i na głównych giełdach azjatyckich.
Nowy JorkNieznaczny spadek Dow Jonesa podczas środowej sesji, mimo ataku sił NATO na Jugosławię, wykazał odporność giełdy nowojorskiej na konflikt w Kosowie. Wskaźnik ten stracił wówczas tylko 4,99 pkt. (0,05%). Wczoraj nastroje na Wall Street poprawiły się wyraźnie, a inwestorzy powrócili licznie na rynek, aby kupować w celach spekulacyjnych walory, których notowania spadły podczas ostatniej korekty w dół. Zainteresowaniem cieszyły się znów papiery amerykańskich spółek branży informatycznej, przy czym najchętniej nabywano akcje czołowych firm, takich jak Dell Computer Corp., Microsoft Corp. czy 3Com Corp. Pozytywnie na atmosferę wpłynęła wiadomość o pierwszym od ponad roku kwartalnym zysku osiągniętym przez Micron Technology Inc. Chętnie kupowano też akcje biur maklerskich. Po szybkim wzroście na początku sesji Dow Jones zyskał przed południem ponad 133 pkt. (1,38%).LondynUczestnicy giełdy londyńskiej byli zadowoleni z odrobienia dzień wcześniej dużych początkowo strat, które poniósł FT-SE 100. Ożywczo podziałały też doniesienia o przedpołudniowym wzroście Dow Jonesa. Duży był popyt na akcje firm telekomunikacyjnych dzięki informacji o przejęciu przez szwedzkiego Ericssona części działalności amerykańskiej spółki Qualcomm. Ze względu na wojnę w Jugosławii zdrożały walory producentów uzbrojenia - British Aerospace i Smith Industries. Pozytywna rekomendacja pobudziła wzrost ceny akcji firmy elektronicznej Dixons, a papiery British Energy zyskały dzięki optymistycznym prognozom. FT-SE 100 wzrósł o 68,3 pkt. (1,14%).FrankfurtWe Frankfurcie DAX zyskał 80,13 pkt. (1,68%), w dużym stopniu dzięki impulsom z Nowego Jorku. Uwagę zwracała zwyżka notowań producentów samochodów: BMW, DaimlerChrysler i Volkswagen. Ostatnia z tych firm zapowiedziała pokaźny wzrost sprzedaży w Ameryce Północnej. Wcześniejsze straty odrabiały walory HypoVereinsbank. Zdrożały również papiery Deutsche Bank oraz Commerzbank. Natomiast staniały akcje dostawcy oprogramowania SAP, w związku z gorszą prognozą, a także spółki Veba, która opublikowała niekorzystne wyniki za 1998 r.ParyżNa parkiecie w Paryżu utrwalono słaby początkowo trend zwyżkowy dzięki pomyślnym wieściom z Wall Street. Na uwagę zasługiwał powrót zainteresowania walorami niektórych spółek o wysokim poziomie technologicznym. Wzrosły dzięki temu ceny akcji Cap Gemini, Legrand oraz Microelectronics. Chętnie kupowano też walory potentata branży stalowej Usinor, a także papiery firmy samochodowej Renault przed spodziewanym zawarciem umowy o współpracy z japońskim Nissanem. CAC-40 wzrósł o 78,85 pkt. (1,94%).TokioW czwartek odrobiono niemal wszystkie straty poniesione przez Nikkei 225 podczas sesji środowej. Indeks ten podniósł się o 470,57 pkt. (3,03%), zbliżając się znów do ważnej granicy 16 000 pkt. Ukształtowaniu tendencji wzrostowej sprzyjały zakupy o charakterze spekulacyjnym. Nabywano zwłaszcza akcje, których przed końcem roku finansowego pozbywali się miejscowi inwestorzy instytucjonalni. Szczególnie dużym powodzeniem, zwłaszcza wśród zagranicznych uczestników rynku, cieszyły się walory największych spółek, takich jak Sony Corp., Bridgestone Corp. czy Canon Inc.Spadły natomiast ceny akcji biur maklerskich, a wśród nich papiery Nomura Securities po obniżeniu jego ratingu przez Standard & Poor's i Moody's. Realizacja zysków pobudziła też wyprzedaż walorów firm telekomunikacyjnych, m.in. NTT Data Corp., którego notowania osiągnęły we wtorek najwyższy poziom od początku roku.
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI