Na rynku z jednej strony oglądamy walkę o kontrolę nad jednym z banków oraz wzmożoną aktywność graczy giełdowych właśnie w sektorze banków, a z drugiej niezdecydowanie i niepewność prezentowane przez główny indeks - WIG. Wydaje się, że poziom 14 200 pkt. dla WIG-u tylko teoretycznie jest bardzo trudnym obszarem do pokonania. Szukając pozytywnych informacji w wynikach sesji, na uwagę zasługują: duże obroty (biorąc pod uwagę transakcje pakietowe) oraz zachowanie się wskaźników technicznych. Większość indykatorów od czterech sesji, nie zważając na zmienne nastroje indeksu, wciąż systematycznie pnie się w górę. Stochastic Slow i CCI Average wkraczają w obszar rynku byka. ROC oddala się od zera. RSI zachowuje się bardzo spokojnie, kilka punktów powyżej poziomu równowagi. MACD jako wskaźnik średnioterminowy wyraźnie sugeruje, że rynek jest dość mocny. Jest również wielce prawdopodobne, że za jedną, dwie sesje układ średnich ruchomych będzie znów charakterystyczny dla hossy. Szansę wybicia się indeksu w górę można ocenić na więcej niż 50%, a obok sygnałów generowanych przez wskaźniki techniczne, drogowskazem na przyszłość może być zachowanie się indeksu WIG20, który podobne opory już dawno pokonał.

KRZYSZTOF ŚMIAŁEK

Analityk Giełdowy