Rok na giełdzie

EKD: 22.11 - działalność wydawniczaPrezes: Włodzimierz CzarzastyAdres: 00-590 Warszawa, ul. Marszałkowska 8Data debiutu: 8 kwietnia 1998 r.Kurs debiutu: 22,7 złRynek notowań: równoległy

Powstanie spółki i przedmiot działalnościMuza koncentruje się na działalności wydawniczej (głównie książki licencyjne, publikowane w polskiej wersji językowej oraz pozycje polskich autorów) oraz poligraficznej. Firma powstała w czerwcu 1989 r., kiedy to sąd zarejestrował spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością Agencja Muza. Początek edytorskiej działalności wydawnictwa związany jest z książkami dla dzieci i młodzieży - jako pierwsze pod logo "Muza" ukazały się kolejne tomy serii "Przygód Tomka" Alfreda Szklarskiego. W 1991 r. podjęto decyzję o przekształceniu firmy w spółkę akcyjną. W kolejnych latach działalności Muza systematycznie wzbogacała swoją ofertę: początkowo o leksykony, poradniki, wydawnictwa encyklopedyczne i edukacyjne, a następnie o literaturę krajową i zagraniczną. W 1994 r. spółka kupiła państwowe wydawnictwo "Sport i Turystyka". Krok ten zapoczątkował wydawanie przewodników turystycznych oraz albumów krajoznawczych.W sierpniu 1997 r. Muza oraz Polskie Przedsiębiorstwo Wydawnictw Kartograficznych podpisały list intencyjny, w którym obie firmy wyraziły wolę kompleksowej współpracy w zakresie wydawnictw multimedialnych, przewodników oraz tworzenia wspólnej sieci dystrybucji. W grudniu tego samego roku ponad 320 tys. akcji (18,7% ówczesnego kapitału akcyjnego) od założycieli Muzy kupił XI NFI. Fundusz zapłacił 17 zł za jeden walor i zobowiązał się do niezbywania posiadanego pakietu do 15 grudnia 1998 r.Obecnie Muza zalicza się do grupy największych wydawnictw w Polsce zarówno pod względem liczby i nakładu wydawanych pozycji, jak i wielkości obrotów.Publiczna oferta i debiutW ramach publicznej emisji Muza zaoferowała inwestorom 750 tys. akcji drugiej emisji, które podzielone były na cztery transze: dużych inwestorów (400 tys. papierów), małych inwestorów (190 tys.), pracowników oraz podmiotów ściśle powiązanych z emitentem (60 tys.), a także transzę dla inwestora strategicznego (100 tys.). W tej ostatniej puli, która początkowo miała liczyć 250 tys. papierów, zapisy miały złożyć dwa podmioty - EMPiK oraz PPWK. Ostatecznie jednak pierwsza z tych firm zrezygnowała z udziału w emisji.Początkowo emisja Muzy miała rozpocząć się 21 stycznia 1998 r. Ze względu na niekorzystną sytuację na warszawskiej giełdzie spółka zdecydowała się na przesunięcie terminu rozpoczęcia zapisów na 11 lutego. Cena emisyjna została ustalona na 19 zł (wstępny przedział cenowy wynosił 16-22 zł).Akcje Muzy cieszyły się dużym zainteresowaniem inwestorów - popyt przewyższył podaż prawie o 60%. Spowodowało to, iż papiery zarówno w transzy małych, jak i dużych inwestorów przydzielono wyłącznie inwestorom, którzy uczestniczyli w budowaniu książki popytu. Mimo to konieczna była redukcja złożonych zapisów. W transzy inwestora o strategicznym znaczeniu 100 tys. papierów objęło PPWK.Akcje Muzy zadebiutowały na rynku równoległym warszawskiej giełdy 8 kwietnia 1998 r. Kurs pierwszego notowania wynosił 22,7 zł i był o 19,5% wyższy od ceny emisyjnej.Historia notowańJuż od pierwszych sesji kurs akcji Muzy rozpoczął wyraźny trend spadkowy. W niespełna miesiąc po debiucie akcje spółki wyceniane były poniżej ceny emisyjnej papierów drugiej emisji. Do połowy czerwca 1998 r. kurs papierów spółki spadł o ponad 55%. Następnie zanotowano nieznaczną korektę trendu spadkowego, w trakcie której papiery wzrosły z 10,2 do 12,4 zł. wraz z początkiem lipca ubiegłego roku rozpoczęła się kolejna faza deprecjacji papierów Muzy, która trwała do 12 października ubiegłego roku. Tego dnia akcje Muzy wyceniono na 5 zł, co było najniższym poziomem w historii giełdowych notowań firmy. W czwartym kwartale 1998 r. kurs umocnił się, a od początku bieżącego roku znajduje się w trandzie bocznym, oscylując wokół 7 zł. Sytuację tę można wiązać z faktem skupowania przez Muzę własnych akcji. W listopadzie ubiegłego roku WZA Muzy postanowili przeznaczyć na ten cel do 2 mln zł. Operacja skupowania rozpoczęła się pod koniec listopada.W czwartek walory Muzy wyceniano na 7,1 zł. Oznacza to ponad 62% straty w porównaniu z ceną emisyjną oraz prawie 69% w porównaniu z kursem pierwszego notowania. Ze względu na znaczną przecenę akcji Muzy w 1998 r. PPWK zmuszone było do utworzenia rezerwy na 1,15 mln zł, która obniżyła ubiegłoroczny wynik spółki.Wykorzystanie wpływów z emisjiZ publicznej emisji akcji Muza pozyskała brutto nieco ponad 14 mln zł. Zgodnie z prospektem emisyjnym, środki te miały być wykorzystane na realizację czterech podstawowych celów inwestycyjnych:l utworzenie wspólnie z EMPiK spółki o kapitale nie mniejszym niż 7 mln zł (udział Muzy miał wynieść 3,5 mln zł), która miałaby się zająć dystrybucją wydawnictw,l rozpoczęcie działalności w segmencie rynku podręczników szkolnych,l rozwój usług multimedialnych,l budowę siedziby spółki.Z raportu Muzy za czwarty kwartał ubiegłego roku wynika, że spółka ponad 13 mln zł ulokowała w papierach wartościowych przeznaczonych do obrotu. W grudniu 1998 r. firma zawarła umowę z DM BIG-BG o zarządzanie portfelem dłużnych papierów wartościowych, nie dopuszczonych do obrotu publicznego.Muza w ciągu minionego roku nie zrealizowała praktycznie żadnego z celów emisji. Co prawda, w październiku 1998 r. została zarejestrowana firma Polska Dystrybucja Książek, będąca spółką Muzy i EMPiK, jednak jej kapitał akcyjny wynosi 100 tys. zł Przedstawiciele Muzy zapewniają, że kapitał PDK będzie systematycznie zwiększany, a opóźnienia w procesie inwestycyjnym związane są z przedłużającymi się negocjacjami z dystrybutorami, którzy mieliby być przejęci przez PDK.Z multimediów spółka na razie zrezygnowała ze względu na słabą ochronę praw autorskich. Również budowa nowej siedziby została odłożona na dalszy plan. Opóźnienia inwestycji w segmencie wydawnictw szkolnych firma tłumaczy reformą oświaty i późnym przedstawieniem minimów programowych przez ministerstwo edukcji. Podręczniki szkolne Muzy mają być gotowe w marcu przyszłego roku.Wyniki finansoweRok ubiegły, jeśli chodzi o wyniki finansowe Muzy nie należał do udanych. Co prawda, zysk netto spółki wzrósł prawie o 23% w porównaniu z 1997 r., jednak sytuacja ta była przede wszystkim efektem znacznego wzrostu przychodów finansowych. W 1998 r. wyniosły one ponad 2,8 mln zł, podczas gdy rok wcześniej było to zaledwie 420 tys. zł. Taki przyrost zysków z operacji finansowych był możliwy dzięki ulokowaniu wpływów z emisji w papierach wierzycielskich.Znacznie gorzej od zysku netto wyglądały pozostałe elementy rachunku wyników. Przychody ze sprzedaży Muzy w ujęciu nominalnym spadły prawie o 12%, a zysk operacyjny o 23%. Spółka w listopadzie 1998 r. zasygnalizowała możliwość pojawienia się problemów, obniżając prognozę przychodów z 36,7 mln zł do 28 mln zł.Pierwsze dwa miesiące bieżącego roku nie przyniosły poprawy jeśli chodzi o wyniki finansowe Muzy. Spółka w dalszym ciągu notuje spadek przychodów i zysku operacyjnego, a nieznaczny wzrost wyniku netto jest najprawdopodobniej w dalszym ciągu spowodowany przychodami finansowymi. Warto jednak pamiętać, iż rentowność instrumentów dłużnych maleje. Oznacza to, iż przy utrzymaniu obecnej tendencji jeśli chodzi o zysk operacyjny, już w marcu (w tym miesiącu 1998 r. firma uzyskała wpływy z emisji akcji II emisji) spółka może przestać wykazywać również dodatnią dynamikę zysku netto.

GRZEGORZ DRÓŻDŻ