W maju pieniądze dla Otwartych Funduszy Emerytalnych

Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zapewnia, że nie będzie opóźnień w przekazaniu składki Otwartym Funduszom Emerytalnym. Pierwsze pieniądze - za pracowników jednostek budżetowych - powinny wpłynąć 17 maja.

Nadal brakuje rozporządzenia regulującego sposób przesyłania składek za pracowników z pozostałych przedsiębiorstw. Przepisy te mają zostać przyjęte 16 kwietnia, a po tym terminie towarzystwa mogą zacząć przesyłać listy z nazwiskami swoich klientów. Cztery towarzystwa rozpoczęły właśnie testowanie oprogramowania, które będzie wykorzystane do przesyłania informacji między wszystkimi instytucjami związanymi z działalnością OFE. - Jeśli rozporządzenie zostanie przyjęte później, wtedy do ZUS trafi więcej informacji jednorazowo, a zatem będzie mniej czasu na ich opracowanie, jednak składka zostanie odprowadzona - zapewnił prezes ZUS Stanisław Alot. Problem pojawi się jednak wówczas, kiedy przepisy te zostaną przyjęte dopiero w maju, pracodawcy mogą bowiem, zgodnie z nowymi zasadami, które już w tym roku dały się we znaki Zakładowi (ZUS musiał pożyczyć pieniądze na wypłaty świadczeń), opłacić majową składkę w czerwcu - pieniądze wówczas trafiłyby do funduszu miesiąc później. W takiej sytuacji budżet państwa zapłaci karne odsetki (20% rocznie). - Dla mnie problemem nie jest to, czy ZUS prześle składkę na czas, czy miesiąc później. Najważniejsze jest to, żeby zdążył z utworzeniem bazy danych, gdyż dopóki jej nie będzie, dopóty mogą zdarzać się przypadki nieotrzymywania potwierdzeń zgłaszanych klientów - uważa prezes Powszechnego Towarzystwa Emerytalnego Skarbiec-Emerytura Krzysztof Telega. - Najtrudniejszy będzie sam początek, pierwszy czy drugi transfer. Będzie to bowiem moment "docierania się" - ocenia wiceprezes PTE Dom - Tadeusz Gacyk.Szef Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Stanisław Alot poinformował, że ciągle napływają dokumenty ubezpieczonych, które są wprowadzane do komputerowej bazy danych. Do 12 kwietnia wpłynęło ponad 40 mln dokumentów, są to zarówno formularze rozliczeniowe, jak i zgłoszenia. Stanisław Alot ocenia, że do 20 kwietnia przetworzone zostaną wszystkie. Każdego dnia w ośrodkach ZUS przetwarzanych jest 800 tys. dokumentów dziennie. Docelowo zaś liczba ta ma wzrosnąć do 1,5 mln dziennie. Jest mało prawdopodobne, aby opisywane rozporządzenie zostało przyjęte 16 kwietnia. Niewielka jest też szansa na to, że wejdzie ono w życie w kwietniu. Pojawia się zatem pytanie, co państwu bardziej się opłaca: nie płacić za miesiąc zwłoki, czy też płacić karne odsetkii dać ZUS-owi jeszcze miesiąc, by mógł zdążyć.

ROBERT BOMBAŁA