Rozliczenia - elektronika wypiera papier
Pierwsze miesiące dokonywania wpłat na konta ZUS za pośrednictwem Krajowej Izby Rozliczeniowej pokazały, że ta dobrze przygotowała się do całej operacji. - Zakładaliśmy, że miesięcznie będzie to 5,1-5,4 mln transakcji - powiedział wczoraj prezes KIR Tadeusz Ołdakowski. Tymczasem w lutym były to 4 mln, w marcu 4,3 mln, do 21 kwietnia - 4 mln.Działająca od 1993 r. Izba obsługuje wszystkie polskie banki. Początkowo oferowała rozliczenia w systemie SYBIR - przesyłanie dokumentów papierowych. Od 1994 r. działa elektroniczny system ELIXIR. Cieszy się on coraz większym zainteresowaniem, zwłaszcza przy dużych zleceniach. Świadczy o tym rosnąca wartość obrotów - choć pod względem liczby transakcji wciąż przoduje system tradycyjny. Jego znaczenie będzie jednak maleć, m.in. w związku z wprowadzaniem IMBIR-u - systemu optycznego odczytu dokumentów. Na razie KIR testuje go wspólnie z Powszechnym Bankiem Kredytowym. Od marca br. system ELIXIR wykorzystywany jest do przesyłania informacji o dokumentach zastrzeżonych z bazy Międzybankowej Informacji Gospodarczej - dotychczas przekazywane były one poprzez SYBIR.Od początku ub.r. KIR przygotowuje się do problemu milenium. W listopadzie ub.r. przeprowadzono pomyślnie dwudniowy test z udziałem 32 banków i 80 ich oddziałów. Jako jedyna instytucja rozliczeniowa z Europy Środkowej i Wschodniej, KIR został zaproszony do udziału w teście międzynarodowym. 12 i 13 czerwca br. będzie w nim uczestniczył wraz ze wszystkimi bankami, reprezentowanymi przez minimum dwie jednostki organizacyjne. Przygotowany jest jednak również plan awaryjny. Łącza telekomunikacyjne mają 3-4-krotny zapas możliwości przesyłowych, tzw. UPS-y pozwalają na utrzymanie napięcia w sieci przez dwie godziny, są też generatory prądu. nElektronika bezlitośnie pokazała, ilu dłużników ma ZUS. Ponad milionowa różnica między planowaną a faktyczną liczbą wpłat to znacznie więcej, niż w najczarniejszych scenariuszach.
PRZEMYSŁAW SZUBAŃSKI