Perspektywa gorszych wyników MOL pobudziła spadki na Węgrzech

W czwartek wzrosły notowania na parkietach w Pradze i Moskwie. Na drugiej z tych giełd inwestorzy powstrzymywali się od decyzji, czekając na rozwój sytuacji na scenie politycznej. Perspektywa słabszych wyników koncernu MOL pobudziła natomiast spadek budapeszteńskiego BUX-a.

BudapesztCzwartek nie był udanym dniem dla uczestników budapeszteńskiej giełdy papierów wartościowych. Tamtejszy indeks BUX stracił 1,64% pod wpływem gorszych prognoz wyników węgierskich spółek za pierwszy kwartał br., które właśnie są publikowane. Bezpośredni impuls do sprzedawania walorów dały pogłoski, że jedna z największych firm notowanych na parkiecie budapeszteńskim - koncern naftowo-gazowy MOL - opublikuje znacznie słabsze niż oczekiwano rezultaty. - Te spekulacje spowodowały, że inwestorzy zaczęli się również martwić o wyniki innych spółek. W efekcie akcje zaczęli sprzedawać gracze nastawieni krótkoterminowo - powiedział jeden z budapeszteńskich maklerów. Dotyczyło to np. producenta wędlin, firmy Pick, która już opublikowała słabe wyniki. Wyjątkiem była natomiast największa firma na giełdzie - koncern telekomunikacyjny Matav, który już przedstawił zgodny z oczekiwaniami raport kwartalny. Lokalni specjaliści twierdzą, że obawy o wyniki spółek mogą również dzisiaj przyczynić się do spadków cen akcji, jednak wskazują na fakt, iż rynek węgierski wciąż jest niedowartościowany w stosunku do innych w regionie.PragaWczorajsza sesja na giełdzie w Pradze zakończyła się wzrostem cen akcji, czemu sprzyjał silny popyt na walory koncernu telekomunikacyjnego SPT Telecom. Wydarzeniem dnia na rynku była jednak decyzja rządu czeskiego o dokończeniu budowy elektrowni atomowej Temelin, którą realizuje giełdowa spółka CEZ. Pomimo to jej notowania wczoraj spadły, ponieważ - zdaniem maklerów - inwestorzy zdyskontowali wcześniej tę wiadomość, licząc, że rząd podejmie taką decyzję (w ciągu ostatnich kilku tygodni akcje CEZ zdrożały aż o 60%). Tymczasem Merrill Lynch obniżył krótkoterminową rekomendację dla walorów tej spółki z kupuj do akumuluj, co zachęciło inwestorów do realizowania zysków. Staniały też walory Komercni Banka, któremu Merrill Lynch również pogorszył ocenę, z akumuluj do neutralnie. PX 50 wzrósł jednak wczoraj o 2,61%, do 459,7 pkt.MoskwaNa giełdę moskiewską w czwartek powróciły wzrosty, co inwestorzy przyjęli z dużym zadowoleniem. Wcześniej obawiali się oni bowiem, że RTS będzie kontynuował środowy spadek, kiedy to w związku z kolejnym kryzysem na scenie politycznej stracił aż 16,19%. - Większość inwestorów powstrzymywała się dziś od decyzji, czekając na to, co wydarzy się na scenie politycznej. Dotyczyło to przede wszystkim graczy z zagranicy, czemu sprzyjało także święto Wniebowstąpienia na Zachodzie - powiedział agencji Reutera Kirył Malcew, dyrektor ds. sprzedaży w biurze Rye, Man & Gor. - Myślę, że taka nerwowa atmosfera będzie panować do czasu, kiedy pojawią się przesłanki, w jaki sposób konflikt we władzach wpłynie na gospodarkę Rosji - dodał. Spółki blue chip zakończyły wczorajszą sesję zwyżkami, czemu sprzyjał umiarkowany popyt, przede wszystkim ze strony lokalnych inwestorów. Wyróżniły się koncerny branży naftowej - Łukoil i Surgutnieftiegaz oraz firmy energetyczne - Mosenergo i Jednolite Systemy Energetyczne. RTS wzrósł o 2,69%, do 83,58 pkt.

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI