Propozycja zniesienia uprzywilejowania akcji

Spółka PIA Piasecki jest zainteresowana udziałem w konsolidacji, ale - według jej kierownictwa - nie potrzebuje obecnie inwestora strategicznego. W br. przychody Grupy PIA Piasecki mają wzrosnąć do 340 mln zł, a skonsolidowany zysk netto do 11 mln zł.

- PIA Piasecki z pewnością będzie brała udział w konsolidacji. Obecnie przyjęliśmy jednak pozycję wyczekującą. Jeżeli zaistnieje potrzeba konsolidacji, musielibyśmy wyjść z propozycją nowej emisji akcji. Byłaby to jednak propozycja zawierająca konkretny cel - powiedział podczas środowego spotkania z dziennikarzami Andrzej Piasecki, przewodniczący rady nadzorczej kieleckiej firmy. Wcześniej kierownictwo PIA Piasecki mówiło o emisji skierowanej do inwestora branżowego. Plany te są obecnie nieaktualne. Firma wolałaby występować w roli przejmującego niż przejmowanego.Do końca br. PIA Piasecki zamierza wchłonąć spółki zależne kupione od NFI - białostocką Przemysłówkę, Montares i PBO Zamość. Wykorzystując kapitały tych firm PIA Piasecki zmieni giełdowy rynek notowań na podstawowy. Prezes ujawnił, że trwają już rozmowy w sprawie odkupienia akcji spółek od Skarbu Państwa. PIA Piasecki złożyła także oferty odkupienia 15-proc. pakietów papierów od pracowników. - Obecnie udział PIA Piasecki w żadnej z tych firm nie jest niższy od 60%. W przyszłości będziemy mieć udziały ponad 90-procentowe - dodał A. Piasecki. Finansowanie inkorporacji mają zapewnić m.in. emisje bonów handlowych. Kierownictwo firmy chciałoby, aby PIA Piasecki już obecnie był postrzegany jako grupa. Na br. zakłada się wzrost przychodów skonsolidowanych z 237 mln zł do 340 mln zł, a zysku grupy z 7,3 mln zł do 11 mln zł. Prognoza dla spółki- -matki wynosi: 265 mln zł i 8,6 mln zł (w 1998 roku było odpowiednio 206,1 i 7,2 mln zł).Na najbliższym WZA, które zaplanowane jest na 18 czerwca br., zarząd spółki zgłosi projekt zniesienia uprzywilejowania akcji serii B. Jeżeli akcjonariusze zaakceptują propozycję, udział braci Andrzeja i Lecha Piaseckiego w głosach na WZA firmy spadnie z ponad 60% do 42%. - Ten ruch nie jest zaproszeniem dla inwestora strategicznego, tylko dla wszystkich inwestorów w ogóle. Nie jest to także zapowiedź sprzedaży przez nas naszych pakietów akcji. Chcemy, aby firma nie była postrzegana jako firma rodzinna. Minął już ten okres, obecnie zarządzanie w dużym stopniu jest niezależne - powiedział A. Piasecki. Na WZA zarząd zaproponuje także poszerzenie rady nadzorczej.

PIOTR FREULICH