Dobre nastroje mimo osłabienia euro i fiaska rozmów pokojowych

Na największych giełdach europejskich nastąpił w poniedziałek pokaźny wzrost notowań dzięki impulsom z parkietu nowojorskiego oraz pozytywnym czynnikom lokalnym. Trendu zwyżkowego nie zdołały zahamować dalszy spadek kursu euro ani załamanie rokowań, mających zakończyć wojnę w Jugosławii.

Nowy JorkZgodnie z przewidywaniem, po piątkowym wzroście Dow Jonesa o 136,51 pkt. (1,28%) początek wczorajszej sesji przyniósł kontynuację tej tendencji. Głównym impulsem była nowa fala przejęć z udziałem amerykańskich przedsiębiorstw. Ze szczególnym zadowoleniem przyjęto zapowiedź połączenia czołowych firm przemysłowych AlliedSystems Inc. i Honeywell Inc. Do poprawy nastrojów przyczyniły się też informacje o planowanych przejęciach w energetyce oraz bankowości. Tymczasem decyzja sądu udostępniająca innym firmom część sieci kablowej AT&T pobudziła zainteresowanie akcjami spółek internetowych. W tych okolicznościach główny indeks nowojorski podniósł się przed południem o przeszło 63,32 pkt. (0,59%). Na rynku można było jednak zauważyć niepewność co do dalszego kształtu polityki pieniężnej. Wątpliwości w tej sprawie powinny rozwiać zapowiedziane na najbliższy piątek dane o cenach hurtowych w USA.LondynW Londynie od początku dnia utrzymywał się trend wzrostowy, do czego przyczyniła się wyraźna zwyżka Dow Jonesa podczas sesji piątkowej. Do poprawy atmosfery przyczynił się też duży popyt na akcje spółek telekomunikacyjnych. Walory Vodafone zdrożały dzięki nadziejom na dobre wyniki finansowe, a firmy Energis w związku ze spodziewaną ofertą Deutsche Telekom. Uwagę zwracało też zainteresowanie papierami producenta papierosów BAT, który sfinalizował fuzję z firmą Rothmans. Natomiast staniały akcje potentata branży stalowej British Steel, mimo połączenia z holenderską grupą Hoogovens. FT-SE 100 wzrósł o 50,5 pkt. (0,79%).FrankfurtSpadek kursu euro i załamanie rozmów, mających na celu zakończenie konfliktu w Kosowie, nie zahamowały wzrostu notowań na giełdzie frankfurckiej. Inwestorów zachęciła bowiem do zakupów piątkowa zwyżka na Wall Street oraz korzystne zjawiska lokalne. Bodźcem była wiadomość o ewentualnym przejęciu przez Deutsche Telekom brytyjskiej firmy Energis. Dodatnio na nastroje wpłynęły też nadzieje na wzrost zysków detalicznej firmy handlowej Karstadt. Uwagę zwracała również zwyżka notowań przedsiębiorstw chemicznych oraz koncernów Thyssen Krupp i Mannesmann. DAX zyskał 82,34 pkt. (1,61%). Wbrew ogólnej tendencji, staniały walory firmy RWE w związku z przejściem jej dyrektora finansowego do Deutsche Bank.ParyżParyski CAC-40 podniósł się o 59,99 pkt. (1,38%), reagując na piątkowy wzrost notowań na Wall Street oraz kilka wiadomości dotyczących francuskich przedsiębiorstw. Szczególnie wyraźnie wzrosła cena akcji Canal Plus dzięki zwiększeniu udziału w CanalSatelite oraz pogłoskom o możliwości zacieśnienia więzów z brytyjskim BSkyB.TokioPomimo osłabienia w ciągu dnia tendencji wzrostowej, tokijski Nikkei 225 zyskał 175,14 pkt. (1,07%). Silnym bodźcem do kupowania akcji był apel przywódcy Partii Liberalnej Ichiro Ozawy, aby rząd obniżył podatki w ramach posunięć, mających na celu ożywienie gospodarki japońskiej. Dodatkowy impuls stanowiło osłabienie obaw przed zaostrzeniem polityki pieniężnej w USA po publikacji w piątek danych, dotyczących zatrudnienia w gospodarce amerykańskiej.Piątkowy wzrost nowojorskiego indeksu Nasdaq przyczynił się do podwyższenia notowań japońskich firm elektronicznych i informatycznych, takich jak Sony Corp., Toshiba Corp., Mitsubishi Electric Corp. czy NEC Corp. Ze względu na optymistyczne prognozy dużym powodzeniem cieszyły się również walory instytucji finansowych, wyspecjalizowanych w kredytach konsumpcyjnych. Interesowano się także akcjami spółek o niskiej kapitalizacji.

Kolumnę redagują ANDRZEJ KRZEMIRSKI i Grzegorz Zybert