Od trzech miesięcy WIG porusza się w średnioterminowym kanale wzrostowym. Po gwałtownym spadku na wczorajszej sesji wykres zatrzymał się dokładnie na dolnej linii formacji. Wsparcie to jest bardzo silne i pokonanie go przez indeks byłoby zapowiedzią kontynuacji zniżki do około 16 000 pkt. (wynika to z wysokości kanału). Jednak towarzyszący wczorajszemu ruchowi znaczny spadek obrotów sugeruje, że mamy do czynienia ze zmianami korekcyjnymi. W związku z tym oczekiwałbym zakończenia spadków i kontynuacji trendu wzrostowego. Moim zdaniem, WIG powinien osiągnąć poziom nieco powyżej 18 000 pkt., gdzie opór wyznacza górna linia kanału trendowego. Oczywiście, po drodze wykres musi pokonać opory wyznaczane przez ostatnie lokalne szczyty i dołki, ostatnie maksimum - 17 645,9 pkt., a także szczyt sprzed roku nieco powyżej 17 750 pkt. Jeżeli okaże się, że na rynku w dalszym ciągu mają przewagę niedźwiedzie, nie będzie można mówić o korekcie, tylko o zmianie tendencji.Ultimate przedwczoraj pokonał linię 50 pkt., dając tym samym sygnał sprzedaży, po wczorajszych spadkach znacznie oddalił się od poziomu równowagi. Neutralnie zachowuje się RSI, a na wykresie MACD linia oscylatora znajduje się poniżej średniej.

Piotr Żychliński

Parkiet Gazeta Giełdy