Lipcowy deficyt na rachunku obrotów bieżących bilansu płatniczego wyniósł około 1 mld USD - ujawnił wczoraj Reutersowi Dariusz Rosati, członek Rady Polityki Pieniężnej. Oznacza to, że był lepszy od czerwcowego, obliczonego na 1,174 mld USD. Przez pierwszych siedem miesięcy 1999 r. deficyt urósł do około 6 mld USD. W zgodnej opinii ekspertów, będzie on w tym roku wyraźnie większy niż w 1998 r. Rada Polityki Pieniężnej szacuje, że wzrośnie z 4,3% PKB w ub.r. do około 6% w br. i do 7% w 2000 r. Rządowe Centrum Studiów Strategicznych już na ten rok zapowiada deficyt w wysokości 7% PKB.Zdaniem D. Rosatiego, przyczyną pogorszenia się bilansu płatniczego w 1999 r. są trudności, jakie polscy eksporterzy mają z odbudowaniem pozycji na rynku rosyjskim, a także brak ożywienia w handlu z Europą Zachodnią. Tymczasem z najnowszych prognoz MFW i OECD wynika, że w krajach Unii Europejskiej PKB w tym roku wzrośnie tylko o około 2%. W Niemczech, na które przypada 37% polskiego handlu, wzrost PKB wyniesie 1,9% i będzie prawie o 1 pkt. proc. mniejszy niż w 1998 r.

B.J.