Minister finansów w piśmie skierowanym do wszystkich Izb Skarbowych oraz Urzędów Kontroli Skarbowej (datowanym na 31.08 br.) stwierdza, iż od dochodów, wynikających z umorzenia akcji, należy pobrać zryczałtowany podatek dochodowy w wysokości 20%. Jego zdaniem, obowiązek ten powstaje w dniu umorzenia skupionych walorów, natomiast do poboru podatku, od dochodu przeznaczonego na skupienie własnych akcji, zobowiązana jest spółka nabywająca swoje akcje.

dokończenie str. 2

Takie stanowisko oznacza, iż wszystkie spółki, które dokonały umorzenia wcześniej skupionych walorów, powinny przekazać pieniądze do właściwych sobie urzędów skarbowych. Tymczasem dokonała tego jedynie Vistula. Cztery inne spółki, które umorzyły już akcje, nie przekazały pieniędzy do fiskusa, przy czym Wólczanka i Irena utworzyły odpowiednie fundusze celowe, TIM i Yawal zaś nie zrobiły nawet tego (szczegółowo na ten temat pisaliśmy we wczorajszym wydaniu PARKIETU).Przedstawiciele tej ostatniej firmy uważają, iż pismo z MF nie jest obligujące do zapłacenia pieniędzy, a obowiązek podatkowy nadal nie jest jednoznaczny. - Fax z ministerstwa otrzymaliśmy dwa dni temu. Sprawa została ponownie przedyskutowana z biegłym, który uznał, że nie trzeba tworzyć żadnej rezerwy. Teraz nad problemem będą się zastanawiać prawnicy - skomentował dla PARKIETU Piotr Knapiński, dyrektor finansowy Yawalu.

ADAM MIELCZAREK