Notowania piątkowe przyniosły wzrost kursów większości akcji. Wprawdzie w pierwszej części sesji indeks WIG spadł o 1% (WIG20 o 2,2%), zamykając tydzień na poziomie 21 833,8 pkt., ale decydujący wpływ na zniżkę wskaźnika miała znaczna przecena akcji Elektrimu i spółek teleinformatycznych. Lepiej to, co działo się na rynku, oddaje 2,2-proc. wzrost MIDWIG-u, po którym wskaźnik osiągnął 1117,4 pkt. Po raz pierwszy w tym roku inwestorzy z zapałem kupowali akcje funduszy, czego efektem była 3,6-proc. zwyżka indeksu NIF do poziomu 54 pkt.Na fixingu aż o 8,1% spadły notowania Elektrimu. Przed rozpoczęciem notowań spółka poinformowała, że zamierza skorzystać z opcji wcześniejszego wykupu obligacji zamiennych, wyemitowanych w 1997 roku. Oznacza to, że wprawdzie znacznie zmniejszy się zadłużenie firmy, ale jednocześnie do obrotu giełdowego trafi 6,3 mln akcji (obecnie kapitał Elektrimu dzieli się na 75,5 mln walorów). Po dwóch maksymalnych wzrostach z redukcjami kupna, o 10% zniżkował kurs Optimusa. Znacznie przeceniono także walory Prokomu (-9,1%) i Softbanku (-6,6%). Notowania ciągłe rozpoczęły się dość spokojnie i dopiero półtorej godziny przed ich końcem na rynku zaznaczyła się wyraźna przewaga popytu. Jej efektem była zwyżka indeksu WIG20 o 2,4 proc., do poziomu 2397,4 pkt. Prawie w całości straty z fixingu odrobił Optimus (+8,5%), a po 3% wzrosły notowania Elektrimu i Prokomu. Jeszcze lepsza koniunktura panowała na rynku funduszy, a wskaźnik NIF zyskał aż 5,6% zamykając tydzień na poziomie 56,8 pkt.

TOMASZ JÓŹWIK