Analiza techniczna indeksu WIRR

Indeks rynku równoległego zakończył tydzień 3-proc. wzrostem, po którym osiągnął najwyższy od prawie dwóch lat poziom - 2914,7 pkt. WIRR wybił sięw górę z krótkoterminowego trendu bocznego, kończąc tym samym korektę tendencji wzrostowej wyższego rzędu. Można oczekiwać, że w najbliższym czasie wskaźnik spróbuje pokonać historyczne maksimum z września 1997 r., znajdujące się nieco poniżej 4000 pkt.

Po zwyżce indeksu w czasie notowań piątkowych bykom udało się doprowadzić do przełamaniu oporu znajdującego się na wysokości 2870 pkt. Wybicie zostało potwierdzone przez wolumen, co zwiększa wiarygodność tego sygnału. Z wysokości konsolidacji wynika, że WIRR powinien wzrosnąć o ok. 200 pkt., czyli do 3070 pkt. Na najbliższych sesjach należy liczyć się z ruchem powrotnym w kierunku przełamanego oporu. Spadek nie powinien jednak przekroczyć poziomu 2870 pkt., ponieważ oznaczałoby to powrót do trendu korekcyjnego i zniżkę przynajmniej do 2670 pkt.Ostatnie sesje wpłynęły na zmianę sytuacji technicznej indeksu nie tylko w krótkim, ale i dłuższym terminie. Wybicie z konsolidacji oznacza bowiem powrót do trendu głównego, który ma kierunek wzrostowy. Jednocześnie, po przełamaniu przyspieszonej linii wsparcia pod koniec lutego (co było zapowiedzią korekty), trend znalazł nowe tempo, które wyznacza linia poprowadzona przez dołki z końca stycznia i początku marca. Wytyczane przez nią wsparcie wzmacnia dodatkowo barierę popytową, znajdującą się na wysokości 2870 pkt.W perspektywie długoterminowej bardzo istotne znaczenie ma także fakt osiągnięcia przez wykres wskaźnika poziomu 62-proc. zniesienia bessy z lat 97-98. Zgodnie ze współczynnikami Fibbonacciego, jest to najwyższy możliwy zasięg korekty, a po jego przekroczeniu uważa się, że mamy do czynienia już z nowym trendem. Oznacza to mniej więcej tyle, że jeśli WIRR zrealizuje zasięg wzrostu wynikający z opuszczonej w piątek konsolidacji (3070 pkt.), będzie można oczekiwać kontynuacji zwyżki przynajmniej do poziomu historycznego maksimum z września 97 roku, znajdującego się na wysokości 3972,7 pkt.Warto też zwrócić uwagę na relacje między rynkiem równoległym a podstawowym. Po silnych wzrostach na początku lutego, wskaźnik siły relatywnej mierzącej zachowanie indeksu WIRR względem WIG od miesiąca porusza się w trendzie bocznym. Mimo że WIRR na sesji piątkowej silnie zwyżkował, tendencja ta nie została jeszcze zakończona, choć do wybicia w górę jest naprawdę blisko. Jeśli tak się stanie, będzie to sygnałem, że rynek równoległy w najbliższej przyszłości powinien zachowywać się lepiej od podstawowego.Układ wskaźników technicznych generalnie można określić jako korzystny. Wprawdzie na oscylatorach krótkoterminowych widoczne są liczne negatywne dywergencje, ale po piątkowej sesji wskaźniki przełamały spadkowe linie trendu, co pozwala spodziewać się likwidacji niekorzystnych sygnałów. Słabo prezentuje się średnioterminowy MACD, który w dalszym ciągu spada poniżej swojej średniej. Warto jednak zauważyć, że ten sam oscylator wyliczany w oparciu o dane tygodniowe znajduje się w silnym trendzie wzrostowym, nie wykazując praktycznie żadnych oznak zmęczenia hossą.Podsumowując, analiza techniczna wskazuje, że po wybiciu z trendu bocznego rynek równoległy znalazł się na początku nowego impulsu wzrostowego. Jego minimalny zasięg to 3070 pkt., ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby WIRR wzrastał aż w okolice 4000 pkt., gdzie znajduje się historyczne maksimum indeksu. Ewentualne korekty powinny zostać powstrzymane przez silne wsparcie na poziomie 3870 pkt.

TOMASZ JÓŹWIK