Teraz kolej na Energopol Południe?
Notowany na giełdzie Energopol Południe ma ponad 93,2 tys. akcji Hydrobudowy Śląsk. Jednak, jak dowiedział się PARKIET, faktycznie kontrolę nad śląską spółką ? za pośrednictwem zależnych i zaprzyjaźnionych podmiotów ? przejmuje Energopol Warszawa. Jest on także zainteresowany przejęciem Energopolu Południe. NFI Jupiter ? największy akcjonariusz giełdowych firm ? rozmawia jednak także z zagranicznym inwestorem branżowym o sprzedaży całej (z wyjątkiem Hydrobudowy) grupy budowlanej znajdującej się w jego portfelu.Energopol Południe poinformował, że ma 93 210 akcji Hydrobudowy, zapewniających 5,74% głosów na WZA. Na razie to pierwszy z nowych akcjonariuszy, który ujawnił swoje zaangażowanie w firmie. W najbliższym czasie powinni ujawnić się następni. Będą to, jak poinformowano nieoficjalnie PARKIET, spółki zależne od Energopolu Warszawa. Potwierdzają się więc plotki, że śląską firmę przejmuje ogólnopolska grupa budowlana w zasadzie nieobecna na rynku publicznym. W sumie kontroluje już ona, jak wynika z naszych szacunków, ponad 25% głosów na WZA Hydrobudowy.Według oficjalnych danych, nadal największym akcjonariuszem Hydrobudowy jest Jupiter NFI, który kontroluje ponad 505 tys. akcji, zapewniających ponad 31,8% głosów na WZA przedsiębiorstwa. Ponad 5% akcji znajdowało się także w rękach Fasingu i 3 Investment Sp. z o.o. Obie te firmy ? kontrolowane przez Jupitera ? wycofały się jednak z inwestycji. Na początku maja o zmniejszeniu zaangażowania powinien również poinformować Jupiter. Wynika to z terminów rozliczania poszczególnych pakietówek, które strony transakcji ustalają dowolnie.Jedyny nowy akcjonariusz ? Energopol Południe ? jest również kontrolowany przez Jupitera, który posiada w nim ponad 42% akcji i 22,2% głosów na WZA. Jednak drugim co do wielkości akcjonariuszem Energopolu Południe jest Energopol Warszawa, który ma (uwzględniając warunkowe umowy nabycia akcji) ok. 17% głosów na WZA swojego imiennika. Tak więc Energopol Południe został jedynie wykorzystany do zaparkowania akcji, podobnie jak kilka spółek zależnych od warszawskiego przedsiębiorstwa. Chodzi zapewne o uniknięcie obowiązku ogłaszania wezwania.Czy współpraca przy przejęciu śląskiej spółki oznacza, że warszawska firma przejmie także pełną kontrolę nad swoim imiennikiem? Janusz Pałucki, wiceprezes Trinity Management, firmy zarządzającej Jupiterem, stwierdził w rozmowie z PARKIETEM, że strategia funduszu zakłada wychodzenie z dotychczasowych inwestycji w dogodnym momencie. Odmówił odpowiedzi na pytanie, czy w najbliższym czasie może dojść do sprzedaży przez NFI Energopolu Południe. Z naszych informacji wynika jednak, że fundusz prowadzi z warszawskim holdingiem intensywne rozmowy w tej sprawie. Nadal nie uzgodniono ceny i jest to najważniejsza, choć jedyna, przeszkoda do zawarcia transakcji. Nie oznacza to jednak, że Energopol Warszawa ma wyłączność na negocjacje w sprawie swojego imiennika. NFI sprzeda walory temu inwestorowi, który zaoferuje atrakcyjne warunki. Mógłby to być na przykład zagraniczny inwestor branżowy, który ? jak się dowiedzieliśmy ? jest zainteresowany przejęciem całej grupy budowlanej kontrolowanej przez Jupitera.
K.J.