Rezygnacja dwóch czołowych specjalistów

Największa na świecie grupa funduszy hedgingowych ? Soros Fund Management LLC ? znalazła się na rozdrożu w związku z olbrzymimi stratami poniesionymi podczas ostatnich zaburzeń na rynkach kapitałowych. Zarządzane przez nią aktywa zmniejszyły się w kwietniu aż o 5 mld USD, do 14,2 mld USD. Dla porównania, w połowie 1998 r. zasoby te sięgały 22 mld USD.

W związku z tak dużymi stratami pojawiły się pogłoski o ustąpieniu z zajmowanych stanowisk dwóch czołowych dyrektorów firmy. Do dymisji mają podać się Stanley Druckenmiller, szef Quantum Fund, oraz Nicholas Roditi, kierujący Quota Fund. Pierwsza z tych instytucji straciła w tym roku 22% swej wartości, a druga aż 33%.Odejście dwóch znanych specjalistów może podważyć zaufanie do grupy George?a Sorosa. Ich nazwiska łączono bowiem z jej wcześniejszymi osiągnięciami. Na przykład S. Druckenmiller ? główny strateg Soros Fund Management ? był twórcą wielkiego sukcesu, jakim był zysk przekraczający 1 mld USD, który osiągnięto w 1992 r. dzięki operacjom na rynku walutowym. W zeszłym roku inwestycje w sektor high-tech poprawiły wyniki Quantum Fund o 35%, podczas gdy indeks S&P 500 wzrósł w tym czasie o 21%. Kierowany przez N. Roditiego Quota Fund uzyskiwał od 1992 r. 39-proc. zwrot z kapitału i dopiero ostatni miesiąc przerwał tę passę.Przypuszcza się, że wobec spodziewanej dymisji obu specjalistów inwestorzy zaczną rezygnować z usług istniejącej od 31 lat firmy Sorosa. Nie można też wykluczyć likwidacji Quantum Fund i Quota Fund, które zarządzają aktywami wynoszącymi odpowiednio 8,2 mld USD oraz 1,2 mld USD. Decyzja taka nie byłaby czymś wyjątkowym po niedawnym zaprzestaniu działalności przez drugą pod względem wielkości grupę funduszy hedgingowych na świecie ? Tiger Management LLC, która należała do znanego finansisty Juliana Robertsona.Ostatnie, gwałtowne wahania notowań na amerykańskich rynkach finansowych sprawiły, że dokonywanie operacji, zwłaszcza za pożyczone pieniądze, stało się szczególnie ryzykowne.

A.K.