RN Jelfy oskarża byłego prezesa
Zawiadomienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa przez byłych członków zarządu Jelfy skierowali do prokuratury dwaj członkowie rady nadzorczej firmy.Rafał Mania i Krzysztof Brdyś (przewodniczący i wiceprzewodniczący RN Jelfy) uważają, iż były prezes spółki Franciszek Przybylski oraz jeden z członków zarządu zawierając w 1999 r umowę z Farmacolem działali na niekorzyść spółki. Jelfa na mocy porozumienia zobowiązała się do przeniesienia w ciągu 2 lat na rzecz Farmacolu prawa własności wszystkich posiadanych akcji w podmiotach prowadzących handel lekami (jeleniogórska spółka posiada udziały w Cefarmach z Kielc i Wrocławia). Transakcja miała zostać zawarta przy cenie równej tej, którą Jelfa zapłaciła za akcje powiększonej o wskaźnik inflacji. Dodatkowo zapisana w umowie kara za niezrealizowanie umowy przez Jelfę ?znacząco przekracza praktyki stosowane w obrocie gospodarczym?.Przedstawiciele Farmacolu konsekwentnie odmawiają komentarza w sprawie umowy z Jelfą. Dariusz Gambuś, prezes Farmacolu, w rozmowie z PARKIETEM zapewniał, iż współpraca z producentem leków zapewni ?obopólne korzyści?. nWładze Farmacolu chowają głowę w piasek, gdy zagrożone jest dobre imię spółki, co może sugerować, iż mają coś do ukrycia. Farmacol jednak już po publicznej emisji miał opinię spółki nie do końca uczciwej wobec inwestorów.
GRZEGORZ DRÓŻDŻ