Giełdy środkowoeuropejskie pod wpływem globalnego trendu

Środowe sesje przyniosły obniżki czołowych indeksów środkowoeuropejskich, do których przyczyniły się spadki na czołowych parkietach, spowodowane obawami przed wtorkową decyzją Fed w sprawie stóp. Szczególnie rozczarował spadek, po czterodniowej przerwie, moskiewskiego RTS-a

BudapesztObawy przed zaostrzeniem w najbliższym wtorek polityki pieniężnej w Stanach Zjednoczonych spowodowały, że środowa sesja na parkiecie budapeszteńskim przebiegła pod znakiem zniżek. Wskaźnik BUX stracił 1,86% i zakończył dzień na poziomie 9023,06 pkt. Tendencji tej nie oparły się nawet takie spółki, jak bank OTP i koncern farmaceutyczny Egis, z których jedna powinna opublikwać, a druga już przedstawiła dobre wyniki za pierwszy kwartał br. Ich notowania również spadły.PragaSpadkiem cen akcji zakończyły się środowe notowania na praskiej giełdzie papierów wartościowych. Walorów pozbywali się przede wszystkim inwestorzy z zagranicy, którzy zareagowali na wyraźne spadki notowań na czołowych parkietach. Jednak ? zdaniem lokalnych maklerów ? niskie obroty, które po raz kolejny zanotowano na czeskiej giełdzie, oznaczają, że nie należy się zbytnio obawiać zniżki notowań. ? Inwestorzy po prostu czekają, kiedy rynek osiągnie dno. Przy niskich obrotach mniejsze znaczenie ma to, czy indeks straci 0,5%, czy 5% ? powiedział Reutersowi Roman Kodera, makler z ING Barings, dodając, że aktywność na rynku powinna zwiększyć się po wtorkowej decyzji Fed w sprawie stóp. W dalszym ciągu liderem spadków był wczoraj koncern energetyczny CEZ, na którego notowania mają wpływ toczące się w rządzie rozmowy na temat prywatyzacji całego sektora energetycznego. Akcje CEZ, których pozbywał się jeden duży inwestor, staniały o 5,6%. Wskaźnik PX 50 obniżył się w środę o 2,22% i na koniec dnia wyniósł 578,0 pkt.MoskwaŚrodowa sesja na rynku rosyjskim, pierwsza po czterodniowej przerwie, przyniosła zniżkę tamtejszego indeksu RTS o 0,8%, do 227,15 pkt. Za główny powód spadków uznano obawy przed podwyżką stóp procentowych w USA. Spadki rozczarowały analityków, którzy spodziewali się silnych wzrostów przy dużej aktywności inwestorów, po tym jak w niedzielę oficjalnie stanowisko prezydenta Rosji objął Władimir Putin. Tymczasem obroty na rynku wyniosły tylko 22 mln USD, a inwestorów nie pobudziło nawet mianowanie na stanowisko premiera Michaiła Kasjanowa, mimo że uważa się go za zwolennika polityki wolnorynkowej. ? To nie wystarczyło, ponieważ inwestorzy muszą zobaczyć efekty działania, a nie tylko polegać na deklaracjach. Zachodni kapitał na razie nie zamierza jeszcze masowo wchodzić do Rosji ? powiedział agencji Reutera Stephen O?Sullivan, szef ds. badania rynku w moskiewskim biurze United Financial Group.

Kolumnę redagują: ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI