Rynek kontraktów terminowych
Po silnej zwyżce na wtorkowej dzień wczorajszy sesji zdominowały spadki. Zniżka ta ma prawdopodobnie korekcyjny charakter i wszystko wskazuje na to, że byki w dalszym ciągu mają kontrolę nad rynkiem. Kolejne znaczne wahania kursu złotego wpłynęły na zmienność na rynku futures. Znaczny wzrost, jaki zanotowały kontrakty, nie wpłynął jednak na inwestorów ? obroty na rynku w dalszym ciągu są znikome.
WIG20 Futures (GPW)Bardzo spokojny przebieg miała wczorajsza sesja na rynku kontraktów terminowych na GPW. Pierwsze transakcje inwestorzy zawarli na poziomie 2070 pkt. Początek notowań należał do byków, którym udało się doprowadzić wykres na wysokość 2077 pkt. Potem do głosu doszła strona podażowa, czego skutkiem był spadek do 2052 pkt. Na zamknięciu kontrakty trochę odbiły i miały wartość 2064 pkt. Wzrosła liczba otwartych pozycji do 6903. Spadł za to wolumen obrotów do 5104 szt.Wczorajszy spadek miał prawdopodobnie korekcyjny charakter. Potwierdzeniem tej teorii jest spadek wolumenu towarzyszący ruchowi. Jeżeli niedźwiedziom uda się utrzymać kontrolę nad rynkiem, prawdopodobne będzie pogłębienie się korekty do wsparcia znajdującego się na poziomie około 2010 pkt. Wysokość ta wyznaczana jest przez lokalny szczyt z końca kwietnia. Opór znajduje się na poziomie około 2100 pkt. Pokonanie tej bariery będzie sygnałem zapowiadającym kontynuację zwyżki, która może sięgnąć nawet historycznego maksimum na poziomie 2450 pkt.USD Futures (WGT)W środę złoty ponownie stracił na wartości, co odbiło się na rynku kontraktów dolarowych. Pierwsze transakcje na USMAY0 inwestorzy zawarli po 4,455 zł. Był to równocześnie najniższy kurs w dniu wczorajszym. Przez całą sesję zdecydowanie przeważała strona popytowa. Bykom udało się doprowadzić futures do wysokości 4,537 zł. Sesję zamknęła transakcja zawarta na poziomie 4,52 zł. Zmniejszyła się liczba otwartych pozycji ? do 220. Spadł również wolumen obrotów ? do 46 szt.Zastanawiający jest znaczny spadek obrotów towarzyszący wczorajszej zwyżce. W świetle analizy technicznej jest to sygnał świadczący o słabnącej przewadze rynku byka. Jeżeli wzrosty będą kontynuowane, mogą sięgnąć oporu określanego przez historyczne maksimum na poziomie 4,7 zł. Wsparcie znajduje się na wysokości około 4,31 zł. Możliwe jest pogłębienie się korekty nawet do tej linii. Jednak mało prawdopodobne jest, by stronie podażowej udało się doprowadzić do jej przełamania.
Piotr Żychliński