Warszawska giełda nerwowo reaguje na zawirowania na scenie politycznej. Ryzyko wyjścia z rządu przedstawicieli Unii Wolności, w tym Leszka Balcerowicza, który jest postrzegany przez zagranicznych inwestorów jako gwarant stabilności finansowej Polski, negatywnie wpływa na sytuację na GPW. We wtorek przy rosnących obrotach WIG spadł o 1,1%, do 19 237 pkt. Zniżkował także TechWIG, obejmujący akcje spółek zaliczanych do Segmentu Innowacyjnych Technologii (SITech) o 1,6%. Z firm teleinformatycznych najbardziej przeceniono Softbank (-4,4%). Najniższy kurs od roku zanotowały zaliczane do największych spółek warszawskiego parkietu PKN oraz Żywiec. Najwięcej na wczorajszym fixingu stracili akcjonariusze m.in. Agrosu (-9,9%), Boryszewa (-8,7%), Mostostalu Płock (-9,7%) i Tonsilu (9,9%). Ubiegłotygodniowe spadki odreagowuje przygotowujący się do nowej emisji Ariel. Akcje tej spółki wzrosły o 12,5%. Publikacja informacji o planach AS Motors spowodowała gwałtowną zwyżkę kursu (+9,7%) i 30-proc. redukcję kupna. Dealer ciężarówek Iveco połączy się z poznańską firmą informatyczną 7bulls.com. W dogrywce pomiędzy sprzedającymi a kupującymi panowała względna równowaga. Strona podażowa ponownie wzmocniła się w notowaniach ciągłych. WIG20 zamknął się o 1,6% niżej niż na fixingu. Inwestorzy pozbywali się przede wszystkim akcji spółek z sektora teleinformatycznego. Optimus spadł o 5,1%, Prokom o 4,8%, ComArch o 3%. Mocno przeceniono także akcje Agory (-5,8%). Pesymizm inwestorów pod koniec ciągłych został spotęgowany kiepskimi informacjami zza oceanu, gdzie Dow Jones oraz Nasdaq rozpoczęły sesję od spadków.

Dariusz Jarosz