Środkowoeuropejscy inwestorzy wątpią w trwałość wzrostów w USA
Mimo wtorkowego rekordowego wzrostu indeksu Nasdaq, wczoraj na giełdachw naszym regionie zanotowano stosunkowo małe zmiany notowań. W niewielkim stopniu wzrosły budapeszteński BUX i moskiewski RTS, obniżył się zaś PX 50. Inwestorzy wątpili bowiem w trwałość zwyżek w Nowym Jorku.
BudapesztŚrodowa sesja na parkiecie budapeszteńskim przyniosła niewielkie zmiany notowań, mimo że spodziewano się wyraźnych zwyżek, w związku z wtorkowym rekordowym wzrostem indeksu rynku Nasdaq. Tymczasem wskaźnik BUX wzrósł wczoraj o 0,24% i zakończył dzień na poziomie 9015,87 pkt. Uwagę zwracała wyprzedaż walorów koncernu petrochemicznego MOL, ze względu na konflikt, jaki zaistniał między spółką a węgierskim ministerstwem finansów w sprawie podwyżki cen paliw przez MOL. Drożały natomiast akcje przedsiębiorstwa detalicznego Fotex, w związku ze spekulacjami, że grupa inwestorów będzie chciała zwiększyć udziały w spółce poprzez kupowanie akcji na giełdzie.PragaMimo rekordowych zwyżek na Nasdaq we wtorek, podczas środowej sesji na giełdzie praskiej przeważały spadki notowań. ? Nie dziwi mnie taki przebieg notowań. Jest dla wszystkich jasne, że jednorazowy skok Nasdaqa nie oznacza pojawienia się stabilnej tendencji wzrostowej, więc inwestorzy w Pradze zachowali ostrożność ? powiedział agencji Reutera Tomas Sedlacek, makler z praskiego biura Patria Finance. Wczoraj zwracała uwagę przede wszystkim zniżka notowań banku Komercni. Jego akcje staniały o 1,4%, gdy audytor ostrzegł, że instytucja ta będzie musiała zwiększyć odpisy na pokrycie ryzyka kredytowego. W branży telekomunikacyjnej o 0,1% wzrosła cena akcji Cesky Telecom, natomiast o 1,1% spadły notowania Radiokomunikace. Wskaźnik PX 50 stracił w środę 0,31% i zakończył sesję na poziomie 579,4 pkt.MoskwaUmiarkowaną zwyżką cen akcji zakończyły się środowe notowania w Moskwie. Tamtejszy indeks RTS zyskał 0,86% i na koniec dnia ukształtował się na poziomie 190,21 pkt., przy stosunkowo wysokich obrotach, które wyniosły 25,4 mln USD. ? Być może niektórzy analitycy spodziewali się solidniejszych wzrostów po wtorkowym skoku Nasdaqa, jednak inwestorów do ostrożności zachęciły przede wszystkim spadki notowań indeksów amerykańskich w transakcjach futures ? powiedział Reutersowi jeden z maklerów zajmujący się rosyjskim rynkiem. Większość analityków zgodnie jednak twierdzi, że dużo bardziej optymistyczna niż wzrost indeksu jest dwukrotna zwyżka obrotów w stosunku do sesji wtorkowej. Ich zdaniem, to w połączeniu z poprawą sytuacji w Nowym Jorku i coraz lepszymi rosyjskimi wskaźnikami gospodarczymi w Rosji powinno przyczynić się do dalszych zwyżek notowań rosyjskich akcji.
Kolumnę redagują: ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI