Hans Snook ? dyrektor generalny Orange Plc.
O dyrektorze generalnym brytyjskiej firmy działającej w branży telefonii komórkowej Orange Plc. Hansie Snooku jest w ostatnich dniach bardzo głośno. Stało się tak za sprawą zakupu Orange Plc. przez France Telecom. Francuzi zapłacili za brytyjską firmę ponad 37 mld USD w drodze wymiany akcji plus gotówka. Większość analityków spodziewała się, że wraz z wejściem France Telecom Hans Snook ustąpi z zajmowanego stanowiska, jednak okazało się, że znalazł on wspólny język z szefem francuskiego koncernu Michelem Bonem i ma pokierować działalnością w telefonii komórkowej firmy. Oddział ten, który wciąż będzie nazywał się Orange i połączy się z należącą do France Telecom spółką tej samej branży Itineris, prawdopodobnie zadebiutuje na giełdzie na początku przyszłego roku, a koordynować ten projekt będzie właśnie Hans Snook. ? Wprawdzie nosiłem się z zamiarem rezygnacji, jednak okazało się, że mam podobną wizję rozwoju Orange, jak Michel Bon ? powiedział w jednym z wywiadów szef brytyjskiej firmy.Spośród menedżerów w największych światowych koncernach telekomunikacyjnych, Hans Snook jest bez wątpienia jedną z najbarwniejszych postaci, której życiorys mógłby posłużyć do nakręcenia filmu podróżniczo-przygodowego. Hans Snook jest synem Brytyjczyka i Niemki, dzieciństwo spędzał w Wielkiej Brytanii, Niemczech i Kanadzie, gdzie osiedlili się rodzice. W związku z tym ma ? jak sam mówi ? dwie cechy charakterystyczne ? niespotykany akcent oraz globalne spojrzenie na biznes.Jak donosi internetowa witryna ?Financial Timesa?, już w wieku 12 lat obecny szef Orange na rok rzucił szkołę, bez wiedzy rodziców, a wolny czas poświęcał na chodzenie do kina oraz przesiadywanie w pubach. Podobnie było podczas studiów na University of British Columbia w Kanadzie, gdzie zgłębiał wiedzę z zakresu literatury i filozofii. Zrezygnował z nauki, gdy do zdobycia absolutorium brakło ma zaledwie 3,5 pkt. i rozpoczął karierę zawodową, jako prowadzący luksusowy hotel w pobliżu Vancouver. Tam właśnie poznał swoją przyszłą żonę Ettę.W wieku 35 lat Hans Snook niespodziewanie zebrał zgromadzony kapitał i wraz z żoną wyruszył ? jak to określił ? w podróż dookoła świata. Punktem zwrotnym w jego życiu okazał się ?przystanek? w Hongkongu. Jeden ze znajomych poprosił go o napisanie raportu o lokalnej firmie Speedy Paging Services. Jego ?wypracowanie? tak się spodobało w zarządzie spółki, że poproszono go, aby zajął wolne miejsce generalnego menedżera.W 1986 r. Speedy Paging Services została zakupiona przez znanego miliardera Li Ka-Shinga i weszła w skład należącego do niego holdingu Hutchison Whampoa. Hans Snook, wówczas 39-letni, został mianowany na stanowisko dyrektora Hutchison Whampoa Hongkong. W 1993 r. przybył do Wielkiej Brytanii, zajął się zorganizowaniem działalności dalekowschodniego holdingu na miejscowym rynku (pod nazwą Orange). Wśród konserwatywnych londyńskich biznesmenów wzbudzał zdziwienie, gdy pojawiał się na służbowych spotkaniach w dżinsach i skórzanej kurtce. W branży telekomunikacyjnej szef Orange Plc. jest bardzo lubiany, nawet przez najgroźniejszych konkurentów. Wiele osób uważa go za wizjonera, który uświadomił sobie, jakie możliwości niesie ze sobą rozwój telefonii komórkowej znacznie wcześniej od innych menedżerów w spółkach telekomunikacyjnych.
Ł.K.