Wczorajsza sesja przyniosła wzrost indeksu rynku równoległego o 2%, po którym WIRR osiągnął 3015,6 pkt. Zwyżce towarzyszył niewielki spadek aktywności inwestorów ? wolumen obniżył się o 7%.Już po raz drugi w tej fali wzrostowej byki próbują doprowadzić do przełamania oporu na wysokości 3020 pkt., który wyznacza szczyt koniunktury z końca marca. Pierwsza próba zakończyła się niepowodzeniem, a WIRR spadł przy zwiększonym wolumenie, co sugeruje, że bariera podażowa jest silna. Wczorajszy spadek aktywności inwestorów w tak kluczowym momencie nie wróży powodzenia i tym razem. Jednak sytuacja jest o wiele korzystniejsza dla posiadaczy akcji i nawet jeśli dzisiejsze notowania przyniosą spadek (?bezpieczna? wartość, jaką WIIR może osiągnąć w czasie korekty, to 2890 pkt.), to na kolejnych sesjach 3020 pkt. powinno zostać przełamane. Wniosek taki jest uzasadniony, jeśli spojrzeć na indeks WIG. Kiedy tydzień temu rynek równoległy próbował zakończyć trend boczny, na parkiecie podstawowym dominowały niedźwiedzie ? teraz WIG przełamał spadkową linię trendu przy zwiększonym wolumenie, co jest sygnałem końca spadków. Po ewentualnym wybiciu z konsolidacji, indeks WIRR powinien wzrastać aż do poziomu historycznego maksimum na wysokości 3972 pkt.

TOMASZ JÓŹWIK