Wieści z Zachodu korzystne dla inwestorów w Moskwie i Pradze

Moskiewski wskaźnik RTS i praski PX 50 zakończyły czwartkowe sesje zwyżkami. W dużym stopniu przyczyniły się do tego korzystne doniesienia z czołowych zachodnich giełd. Prawie nie zmienił się natomiast budapeszteński BUX, który zwykle reaguje na wieści z Zachodu.

BudapesztMimo optymistycznych wiadomości napływających z zachodnich parkietów, w czwartek prawie nie zmienił się wskaźnik BUX, mierzący koniunkturę na parkiecie budapeszteńskim. Zyskał on zaledwie 0,02% i na koniec dnia wyniósł 9018,12 pkt. Zwyżce notowań nie pomogła również prognoza opublikowana przez lokalny urząd statystyczny, który szacuje, że w pierwszym kwartale br. węgierski PKB wzrósł o rekordowe 6,8%. Wyraźnie zdrożały wczoraj walory koncernu chemicznego BorsodChem, natomiast staniały akcje producenta części samochodowych Raba.PragaUmiarkowaną zwyżką cen akcji zakończyła się czwartkowa sesja na praskiej giełdzie papierów wartościowych. Wskaźnik PX 50 wzrósł o 0,67% do 583,3 pkt., a zawdzięczał to przede wszystkim popytowi na walory spółek telekomunikacyjnych. Tendencja ta widoczna była przede wszystkim pod koniec sesji, gdy do Pragi dotarła wiadomość o wyższym otwarciu nowojorskiego indeksu Nasdaq. W tych okolicznościach notowania Cesky Telecom wzrosły wczoraj o 1,5%, a konkurencyjnej firmy Ceske Radiokomunikace o 2,3%. Analitycy z dystansem odnosili się jednak do zwyżek, twierdząc, że wczorajszy wzrost notowań nie oznacza jeszcze trwalszej tendencji zwyżkowej. W czwartek nadal taniały akcje banku Komercni, który boryka się z problemem pokaźnych złych długów.MoskwaPodczas wczorajszej sesji w Moskwie doszło do wyraźnej zwyżki cen akcji. Działo się to jednak przy dosyć niskich obrotach, które wyniosły 21,6 mln USD. Oznacza to, że wciąż na rosyjskim rynku brakuje oczekiwanego już od dłuższego czasu zagranicznego kapitału. ? Zachód nie inwestuje na naszej giełdzie, a po obrotach widać, że inwestorzy lokalni nie posiadają zbyt wiele gotówki ? powiedział agencji Reutera Andriej Galpierin, dyrektor ds. sprzedaży w moskiewskim biurze Prospect. Jego zdaniem, wczorajsza zwyżka nie byłaby możliwa bez dobrych lokalnych danych makroekonomicznych, które wskazują na wzrost rosyjskich rezerw dewizowych i w złocie. ? Byłbym optymistą. Wcześniej czy później zagraniczni inwestorzy pojawią się w Moskwie, a myślę tu w perspektywie miesięcznej, nie rocznej ? dodał A. Galpierin. Indeks RTS zyskał wczoraj 2,39% i wyraźnie zbliżył się do granicy 200 pkt., zamykają dzień na poziomie 194,75 pkt.

Kolumnę redagują: ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI