Dzisiaj WIG20 stracił 2,84 proc. a WIG 2,16 proc. Czy wyprzedaż na GPW jeszcze potrwa?
- Patrząc na pomysły regulacyjne i podatkowe wysuwane przez polityków oraz chęć angażowania się niektórych spółek w przedsięwzięcia o relatywnie wysokim ryzyku biznesowym nie ma wielkich nadziei na odbicie WIG20. Trwająca kampania wyborcza będzie nadal sprzyjać tego typu działaniom, co negatywnie będzie przekładać się na siłę WIG20 wobec MSCI EM czy BUX. Jednak podaż jest „selektywna", nie jest to masowa ani paniczna wyprzedaż. Kumuluje się na tych spółkach, które są obciążone ryzykiem politycznym i regulacyjnym, a te niestety przeważają w indeksie naszych blue chips.
W krótkim horyzoncie WIG20 nie ma szans na odbicie?
Paradoksalnie po dzisiejszej sesji jestem większym optymistą niż wcześniej. Z technicznego punktu widzenia kumulacja złych wiadomości, przełamanie wsparć i większe obroty zwykle w ostatnich kwartałach pomagały bykom. Wcześniej również WIG20 spadał, ale przy niewielkich obrotach, co rodziło pytanie ile to jeszcze może potrwać. Teraz można liczyć na zakończenie spadków, podobnie jak to było w styczniu.
W średnim terminie, do wyborów i wyjaśnienia pomysłów polityków, trzeba przygotować się na spadki na GPW?