Reklama

Chaos handlowy napędza zmienność na rynkach globalnych

Obecny chaos na rynkach globalnych jest w dużej mierze wynikiem decyzji amerykańskiej administracji, które w krótkim czasie wprowadziły poważną niepewność dla inwestorów i firm na całym świecie.

Publikacja: 23.02.2026 17:45

Chaos handlowy napędza zmienność na rynkach globalnych

Foto: PAP/EPA

W kwietniu 2025 roku wprowadzono globalne cła, co natychmiast wpłynęło na koszty produkcji i wyceny spółek, zwłaszcza w sektorze przemysłowym i technologicznym. Wiele firm musiało nagle zmieniać dostawców i renegocjować kontrakty, co w krótkim czasie wprowadziło chaos w globalnych łańcuchach dostaw. Po tym kroku część taryf została wycofana, co chwilowo przywróciło względny spokój na rynkach, ale po chwili administracja ponownie groziła wprowadzeniem ceł i wymuszała podpisywanie umów handlowych. Tak dynamiczne i nieprzewidywalne działania w krótkim czasie wprowadziły ogromne zamieszanie, a inwestorzy musieli niemal od nowa analizować ryzyko i możliwe scenariusze gospodarcze.

Dodatkową zmienność wywołała decyzja Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych, który uznał wcześniejsze taryfy za nielegalne. W odpowiedzi administracja wprowadziła nowy globalny podatek importowy, co spowodowało kolejne perturbacje w wycenach spółek i obligacji. Ewentualne roszczenia finansowe firm związane z wcześniejszymi cłami mogą obejmować ogromne kwoty i toczyć się przez wiele lat. Jednocześnie budżet Stanów Zjednoczonych pozostaje mocno zadłużony, co ogranicza elastyczność państwa w łagodzeniu skutków gospodarczych i stabilizacji rynków.

Niepewności dodatkowo pogłębiają wydarzenia w Europie. Parlament Europejski zamroził ratyfikację umowy handlowej między Unią Europejską a Stanami Zjednoczonymi, uznając, że nowe taryfy USA zaburzają pierwotne warunki porozumienia. Opóźnienie w ratyfikacji zwiększa ryzyko dla firm działających na rynku transatlantyckim i może wpłynąć na globalne łańcuchy dostaw. Istnieje również ryzyko, że inne państwa podejmą podobne działania ochronne lub będą renegocjować swoje umowy handlowe, wprowadzając kolejne źródła niepewności i wzmocniając zmienność na rynkach akcji i obligacji.

Polityka handlowa przestała pełnić funkcję narzędzia współpracy i integracji globalnej gospodarki, a coraz częściej staje się impulsem do wojen handlowych. Wysokie taryfy i zmiany w regulacjach wpływają nie tylko na koszty produkcji i ceny, ale także na decyzje inwestorów dotyczące alokacji kapitału, wyceny ryzyka i dywersyfikacji portfeli. Nawet pozornie niewielkie zmiany w polityce handlowej mogą prowadzić do gwałtownych wahań kursów akcji, obligacji i walut, jak pokazuje reakcja rynku w ostatnich tygodniach.

Indeksy amerykańskie już próbują przewidywać konsekwencje polityki taryfowej, ale niepewność dotycząca ewentualnych sporów prawnych, roszczeń finansowych oraz kolejnych decyzji administracji sprawia, że zmienność może utrzymywać się na wysokim poziomie przez najbliższe tygodnie i miesiące. Europa z kolei stoi przed wyzwaniem pogodzenia interesów gospodarczych z ochroną własnych producentów, co może dodatkowo wzmocnić niepewność w handlu międzynarodowym.

Reklama
Reklama

W obecnej sytuacji obserwacja wydarzeń politycznych i handlowych staje się równie ważna jak analiza danych makroekonomicznych i wyników finansowych spółek. Rynki funkcjonują w środowisku, w którym zmienność i nieprzewidywalność stają się normą, a polityka handlowa coraz wyraźniej definiuje dynamikę globalnej gospodarki i nastroje inwestorów.

Mikołaj Sobierajski

Analityk Rynku Akcji XTB

Giełda
Giełda w Warszawie łapie oddech, notując efektowne odbicie
Giełda
WIG20 jednym z najmocniejszych indeksów w Europie
Giełda
Giełdy mogą na chwilę odetchnąć. USA nadal negocjują z Iranem
Materiał Promocyjny
Największy na świecie program edukacyjny, który od 20 lat zmienia życie młodego pokolenia
Giełda
USA ustawią finał
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama