- Jesteśmy otwarci – powiedział Benoit Scheen, wiceprezes grupy France Telecom odpowiedzialny za rynki europejskie i członek rady nadzorczej Telekomunikacji Polskiej pytany, czy grupa usiądzie do stołu negocjacyjnego i rozważy zakup pakietu udziałów w satelitarnej platformie powstałej z połączenia „N" z Cyfrą+. W ten sposób ustosunkował się do niedawnej wypowiedzi Markusa Tellenbacha, prezes TVN dla mediów, w której szef stacji nie wykluczył wejścia Telekomunikacji Polskiej kontrolowanej przez FT do akcjonariatu powstającej platformy.
Tellenbach stwierdził też wtedy, że TP musiałaby kupić udziały od kogoś innego niż TVN i Canal Plus, a to oznacza pakiet mniejszościowy. To pewien problem. - Zgodnie z naszym nowym podejściem, chcemy mieć przynajmniej większościowy pakiet w każdym podmiocie, w których inwestujemy lub perspektywę, że będziemy mogli zdobyć większość w przyszłości – mówi bowiem Scheen.
Fuzja „N" i Cyfry+ jest w toku. Właściciele platform – grupa TVN i francuski koncern Canal Plus czekają na zgodę urzędu antymonopolowego. Spółki zwróciły się najpierw do Komisji Europejskiej, ale decyzję w sprawie podejmie zapewne polski Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Po transakcji, 32 proc. w joint venture będzie miała TVN, 51 proc. Canal Plus, a 17 proc. – Liberty Global, właściciel sieci kablowej UPC.
Można sobie wyobrazić sytuację, w której TVN i Liberty sprzedają swoje pakiety FT. Jest raczej jedak mało prawdopodobne, że większościowego pakietu rezygnuje Canal Plus. Z drugiej strony Stephane Richard, prezes France Telecom w wywiadzie udzielonym „Rz" nie wykluczał zaangażowania grupy w sprzedawaną wówczas stację TVN. - Interesuje nas tylko mniejszościowy pakiet akcji za niezbyt wygórowaną cenę – mówił.
Strategia „większościowa" spowodowała, że FT zdecydowała w ub.r., że będzie sprzedawać biznes w Portugalii i Austrii. Według Scheena może natomiast zwiększyć zaangażowanie w operatorze w Iraku. Wyjątkiem pozostałoby joint venture z Deutsche Telekom w Wielkiej Brytanii, w którym Orange i T-Mobile mają po 50 proc. Scheen pytany, czy jeśli DT zdecyduje się (a Niemcy rozważają taki krok) na sprzedaż swojego pakietu, to FT będzie zainteresowany częścią czy całością powiedział: - Nie ma takich rozmów dziś, bo nie ma takiego tematu.
Na pytanie, czy takich joint venture jak w Wielkiej Brytanii może być między Orange i T-Mobile więcej powiedział: - To nie wykluczone. Podkreślał przy tym, że FT nie tylko sprzedaje aktywa, ale może także wejść na nowe rynki.
Także w akcjonariacie Telekomunikacji Polskiej francuski inwestor pojawi się niedługo z pakietem przekraczającym 50 proc. Z wypowiedzi Scheena wynika, że FT nie sprzedaje swoich akcji w trwającym buy-backu.
- Już mamy ponad 50 proc. w TP, biorąc pod uwagę, że spółka kupuje swoje akcje – powiedział Scheen.
Według oficjalnych informacji FT ma póki co 49,8 proc. w kapitale TP.
Benoit Scheen rozmawiał z dziennikarzami z polski i zagranicy przy okazji przyjęcia zorganizowanego przez FT w Barcelonie. Spotkanie otworzył prezes Richard. – Jedno słowo: inwestycje – mówił podkreślając, że na tym dziś powinni koncentrować się także regulatorzy telekomunikacyjnego rynku.
Ogłosił m.in. także zainteresowanie FT rozszerzeniem zasobów pasma o częstotliwości 3G i 4G oraz płatnościami mobilnymi: - Do końca 2012 r. 100 proc. kart SIM działających w naszej sieci będą dostosowane do NFC – mówił.
Scheen pytany potem, czy deklaracja ta dotyczy także polskiego rynku, gdzie płatności tego typu raczkują mówił: - Jesteśmy w trakcie wypracowywania ostatecznej koncepcji.
Wiele wskazuje na to, że ostatecznie operator zdecyduje się na model, w którym miejsce na karcie SIM jest w części leasingowane podmiotowi trzeciemu odpowiedzialnemu za zrealizowanie transakcji z wykorzystaniem mobilnej sieci.
Scheen nie powiedział wprost, czy usługa może ruszyć – jak zapowiadała TP – przed Euro 2012.