Reklama

Grupa France Telecom raczej nie kupi udziałów w N/Cyfra+

Grupa France Telecom raczej nie kupi udziałów w N/Cyfra+

Aktualizacja: 17.02.2017 02:22 Publikacja: 28.02.2012 13:03

- Jesteśmy otwarci – powiedział Benoit Scheen, wiceprezes grupy France Telecom odpowiedzialny za rynki europejskie i członek rady nadzorczej Telekomunikacji Polskiej pytany, czy grupa usiądzie do stołu negocjacyjnego i rozważy zakup pakietu udziałów w satelitarnej platformie powstałej z połączenia „N" z Cyfrą+. W ten sposób ustosunkował się do niedawnej wypowiedzi Markusa Tellenbacha, prezes TVN dla mediów, w której szef stacji nie wykluczył wejścia Telekomunikacji Polskiej kontrolowanej przez FT do akcjonariatu powstającej platformy.

 

Tellenbach stwierdził też wtedy, że TP musiałaby kupić udziały od kogoś innego niż TVN i Canal Plus, a to oznacza pakiet mniejszościowy. To pewien problem.  - Zgodnie z naszym nowym podejściem, chcemy mieć przynajmniej większościowy pakiet w każdym podmiocie, w których inwestujemy lub perspektywę, że będziemy mogli zdobyć większość w przyszłości – mówi bowiem Scheen.

 

Fuzja „N" i Cyfry+ jest w toku. Właściciele platform – grupa TVN i francuski koncern Canal Plus czekają na zgodę urzędu antymonopolowego. Spółki zwróciły się najpierw do Komisji Europejskiej, ale decyzję w sprawie podejmie zapewne polski Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Po transakcji, 32 proc. w joint venture będzie miała TVN, 51 proc. Canal Plus, a 17 proc. – Liberty Global, właściciel sieci kablowej UPC.

Reklama
Reklama

 

Można sobie wyobrazić sytuację, w której TVN i Liberty sprzedają swoje pakiety FT. Jest raczej jedak mało prawdopodobne, że większościowego pakietu rezygnuje Canal Plus. Z drugiej strony Stephane Richard, prezes France Telecom w wywiadzie udzielonym „Rz" nie wykluczał zaangażowania grupy w sprzedawaną wówczas stację TVN.  - Interesuje nas tylko mniejszościowy pakiet akcji za niezbyt wygórowaną cenę – mówił.

 

Strategia „większościowa" spowodowała, że FT zdecydowała w ub.r., że będzie sprzedawać biznes w Portugalii i Austrii. Według Scheena może natomiast zwiększyć zaangażowanie w operatorze w Iraku. Wyjątkiem pozostałoby joint venture z Deutsche Telekom w Wielkiej Brytanii, w którym Orange i T-Mobile mają po 50 proc.  Scheen pytany, czy jeśli DT zdecyduje się (a Niemcy rozważają taki krok) na sprzedaż swojego pakietu, to FT będzie zainteresowany częścią czy całością powiedział: - Nie ma takich rozmów dziś, bo nie ma takiego tematu.

 

Na pytanie, czy takich joint venture jak w Wielkiej Brytanii może być między Orange i T-Mobile więcej powiedział: - To nie wykluczone. Podkreślał przy tym, że FT nie tylko sprzedaje aktywa, ale może także wejść na nowe rynki.

Reklama
Reklama

Także w akcjonariacie Telekomunikacji Polskiej francuski inwestor pojawi się niedługo z pakietem przekraczającym 50 proc. Z wypowiedzi Scheena wynika, że FT nie sprzedaje swoich akcji w trwającym buy-backu.

- Już mamy ponad 50 proc. w TP, biorąc pod uwagę, że spółka kupuje swoje akcje – powiedział Scheen.

Według oficjalnych informacji FT ma póki co 49,8 proc. w kapitale TP.

 

Benoit Scheen rozmawiał z dziennikarzami z polski i zagranicy przy okazji przyjęcia zorganizowanego przez FT w Barcelonie. Spotkanie otworzył prezes Richard. – Jedno słowo: inwestycje – mówił podkreślając, że na tym dziś powinni koncentrować się także regulatorzy telekomunikacyjnego rynku.

 

Reklama
Reklama

Ogłosił m.in. także zainteresowanie FT rozszerzeniem zasobów pasma o częstotliwości 3G i 4G oraz płatnościami mobilnymi: - Do końca 2012 r. 100 proc. kart SIM działających w naszej sieci będą dostosowane do NFC – mówił.

 

Scheen pytany potem, czy deklaracja ta dotyczy także polskiego rynku, gdzie płatności tego typu raczkują mówił: - Jesteśmy w trakcie wypracowywania ostatecznej koncepcji.

 

Wiele wskazuje na to, że ostatecznie operator zdecyduje się na model, w którym miejsce na karcie SIM jest w części leasingowane podmiotowi trzeciemu odpowiedzialnemu za zrealizowanie transakcji z wykorzystaniem mobilnej sieci.

Reklama
Reklama

 

Scheen nie powiedział wprost, czy usługa może ruszyć – jak zapowiadała TP – przed Euro 2012.

Giełda
Biotechnologia czeka na impuls
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Giełda
Wzrost awersji do ryzyka
Giełda
Na GPW tym razem bez fajerwerków
Giełda
Ryzyko wojny w Iranie wisi nad rynkiem akcji
Giełda
Bykom na GPW zaczyna brakować werwy
Giełda
Próba zakończenia korekty
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama