Reklama

Niepokojący zwrot akcji w końcówce notowań

Wtorkowa sesja na warszawskiej giełdzie rozpoczęła się od odrabiania poniedziałkowych strat. WIG20 zyskiwał w pierwszej części notowań około 0,7 proc. i wydawało się, że jedynie kwestią czasu jest atak na 2300 pkt.

Po udanym początku notowań zapał inwestorów do kupna akcji jednak nieco opadł. Przede wszystkim brakowało impulsów do bardziej zdecydowanych ruchów. W efekcie nasz rynek praktycznie do godziny 15 trwał w zawieszeniu. Sytuacja zmieniła się wraz z startem notowań na Wall Street. Tam od początku dnia karty na rynku rozdawały niedźwiedzie. Ich przewaga była na tyle wyraźna, że również europejskie parkiety nie mogły przejść obok tego obojętne. Efekt? Końcówka notowań to już zdecydowana przewaga podaży na naszym rynku. Traciły zarówno największe, jak również średnie i małe spółki. WIG20 zamiast atakować 2300, stracił prawie 1,3 proc. i do środowej sesji przystąpi z poziomu 2252 pkt.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com oraz e-Prenumeraty Parkiet Inwestor w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama