W obliczu przedłużających się zawirowań w branży motoryzacyjnej obiecujące prognozy z początku roku dotyczące tegorocznej sprzedaży nowych samochodów szybko zostały zrewidowane.
– Większość prognoz produkcji samochodów dla Europy na ten rok w ostatnim czasie była obniżana. Sądzę, że każdy wzrost produkcji w całym 2022 r., w porównaniu z 2021 r., byłby dobrym rezultatem, biorąc pod uwagę przebieg pierwszego półrocza oraz trwający okres wakacyjny. To byłby scenariusz przy dosyć stabilnej sytuacji produkcyjnej z tendencją do lekkiej poprawy w dostawach materiałów produkcyjnych. Wyraźnej poprawy można się spodziewać dopiero w przyszłym roku – ocenia Radosław Pelc, analityk sektora motoryzacyjnego w Santander Bank Polska.