Reklama

Uboat-Line może pójść na dno

Firma działająca na rynku przepraw promowych ma poważne problemy. Jej największy akcjonariusz uważa, że były prezes popełnił liczne przestępstwa. Będzie wniosek o upadłość?
Uboat-Line może pójść na dno

Foto: GG Parkiet

Inwestorzy rzucili się do panicznej wyprzedaży akcji. W czwartek rano notowania zostały zawieszone, a kiedy handel ruszył, papiery taniały o blisko połowę. Była to reakcja na informację opublikowaną na Facebooku przez największego akcjonariusza spółki, Zbigniewa Stonogę. Zrezygnował z oferowania akcji Uboat-Line za pośrednictwem spółki AKukuKNF i zasygnalizował, że Uboat-Line czeka upadłość.

Ewakuacja z Polski

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama