Enea i Energa szukają partnera finansowego gotowego do objęcia nawet 50 proc. udziałów w joint venture powołanym do budowy jednostki węglowej na 1 tys. MW w Elektrowni Ostrołęka. Pozostałoby im jedynie po 25 proc. udziałów. – Byłoby dobrze, gdyby ten plan udało się zrealizować – słyszymy w źródłach zbliżonych do projektu. Energetycznym spółkom zależy na maksymalnym obniżeniu własnego ryzyka. Zwłaszcza że do 2020 r. bilanse obu firm będą mocno napięte. Wtedy projekt wkroczy w decydującą fazę realizacji, o ile do końca przyszłego roku zapadnie finalna decyzja o budowie.