Reklama

Producenci płytek ceramicznych nie mogą narzekać

Polscy producenci płytek ceramicznych nie zważają na wciąż utrzymującą się dekoniunkturę w budownictwie, zwiększając moce produkcyjne. Powód jest prosty: to bardzo dobry biznes.

Publikacja: 29.09.2004 08:41

Według danych GUS, wartość produkcji sprzedanej płytek ceramicznych w Polsce w pierwszym półroczu 2004 r. wyniosła 931 mln zł. Uwzględniając dodatkowo wartość importu płytek ceramicznych, wartość krajowego rynku (w ujęciu rocznym) można oszacować na blisko 2 mld zł.

Jak to było

W porównaniu ze sprzedażą z początku lat 90., kiedy popyt na płytki ceramiczne na krajowym rynku zaczynał gwałtownie rosnąć, wartość produkcji sprzedanej zwiększyła się siedmiokrotnie.

Z początkiem lat 90. na polskim rynku rozpoczął się dynamiczny wzrost zapotrzebowania na płytki ceramiczne.

Za wzrostem popytu nie nadążali obecni w tym czasie na rynku producenci krajowi. Powstałą lukę szybko zapełniły płytki z importu. Udział ilościowy produkcji krajowej na rynku spadł w tym czasie z 80% do poniżej 50%. Na rynku zaczęły królować, odznaczające się znacznie atrakcyjniejszym wzornictwem i właściwościami fizycznymi, płytki włoskie i hiszpańskie.

Reklama
Reklama

Krajowi odzyskali rynek

W polskim sektorze produkcji płytek ceramicznych rozpoczęto znaczne inwestycje w celu wprowadzenia nowoczesnych technologii i wzornictwa. W wyniku przeprowadzonych inwestycji oraz ochłodzenia koniunktury w 2000 r. (osłabiło głównie import płytek, wpływając w znacznie mniejszym stopniu na produkcję krajową) podaż krajowa została właściwie z powrotem zdominowana przez rodzimych producentów. Sukces na rynku krajowym nie przełożył się jednak na rynki zagraniczne. Obecnie eksport płytek ceramicznych nie stanowi znacznego udziału w sprzedaży krajowych producentów, a główne kierunki zbytu to: Rosja, Ukraina i Litwa.

Wszyscy inwestują

W efekcie przeprowadzonych w ostatnich latach inwestycji, moce produkcyjne krajowego sektora płytek ceramicznych zwiększyły się do 85-90 mln mkw. (na koniec 2003 r.). Inwestycje przeprowadzały m.in.: Opoczno, Ceramika Paradyż, Ceramika Tubądzin, Ceramika Nowa Gala, Cersanit, Ceramika Gres. Zgodnie z pojawiającym się na rynku zapotrzebowaniem, większość inwestycji służyła rozbudowie potencjału wytwórczego w zakresie gresu. Szacunkowe wykorzystanie mocy produkcyjnych w 2003 r. wynosiło 65-70%.

Na tym nie koniec. Niedawno wałbrzyska fabryka Cersanitu powiększyła się o trzeci zakład, który powstał nakładem 100 mln zł. Za około 35 mln zł ma powstać nowa fabryka płytek gresowych Ceramiki Nowa Gala. Producent z Końskich pozyskał środki na tę inwestycję z giełdy. Podobną drogą zmierza Polcolorit. Wybierająca się na GPW firma kosztem ponad 100 mln zł chce podwoić moce produkcyjne.

Wyniki rosną

Reklama
Reklama

Branża płytek ceramicznych od lat notuje stabilne, dobre wyniki finansowe. Rozwój mocy produkcyjnych, osłabienie koniunktury gospodarczej oraz rozszerzenie oferty handlowej, jakie miały miejsce w ostatnich latach, doprowadziły w 2000 i 2001 roku do spadku rentowności w sektorze. Mimo to kondycja firm produkujących płytki ceramiczne jest nadal bardzo dobra.

W I półroczu bieżącego roku wskaźnik rentowności obrotu netto branży wyniósł 19,4%, znacznie przekraczając przeciętną rentowność przemysłu krajowego i wielu krajowych dziedzin materiałów budowlanych.

Produkcja sprzedana w sektorze płytek ceramicznych

1998 1999 2000 2001 2002 2003 I półr. 2004

Produkcja sprzedana (mln zł) 543,3 664,2 794,9 982,2 1201,1 1473,2 931,2

Roczna dynamika

Reklama
Reklama

wzrostu produkcji (w proc.) 20,3 22,3 19,7 23,6 22,3 22,7 58,6

Wskaźnik rentowności obrotu w sektorze płytek ceramicznych

1998 1999 2000 2001 2002 2003 I półr. 2004

Wskaźnik rentowności brutto (w proc.) 15,6 14,9 11,2 6,1 7,0 13,8 21,8

Wskaźnik rentowności netto (w proc.) 12,5 11,1 8,9 4,4 5,7 11,3 19,4

Reklama
Reklama
Budownictwo
Indeks nastrojów deweloperów. „Znika pesymizm”
Budownictwo
Develia na ścieżce wzrostu. Popyt na mieszkania budzi się po zimie
Budownictwo
Robert Chojnacki, Rednet24 i Tabelaofert.pl: Rynek deweloperski ma kilka prędkości
Budownictwo
Pękło 10 tys. na wykresie WIG-budownictwo. Co dalej?
Budownictwo
Prezes Budimexu: Brak kalendarza inwestycji destabilizuje rynek
Budownictwo
Rekord za rekordem w Develii. Firma chce sprzedawać jeszcze więcej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama