REKLAMA
REKLAMA

Kryptowaluty

Siedmiu gigantów zrezygnowało ze wsparcia kryptowaluty Facebooka

Ze Stowarzyszenia Libra wycofały się: PayPal, Mastercard, Visa, eBay, Stripe, Mercado Pago i Booking Holdings. Czy to koniec marzeń Marka Zuckerberga?
Foto: Adobestock

Właściciel największego na świecie portalu społecznościowego już nieraz udowodnił, że jak się do czegoś zabiera, robi to na poważnie i z rozmachem. Tak było również z projektem Libra. Pomysł na globalną sieć płatniczą wykorzystującą technologię blockchain został oficjalnie ogłoszony 18 czerwca. Libra Coin ma być stablecoinem, który ma pokrycie w rezerwach składających się z koszyka walut fiducjarnych i bezpiecznych obligacji skarbowych. Token ma służyć do płatności na Facebooku i Instagramie i wykorzystywać do tego komunikatory Messenger i WhatsApp. Twórcy projektu zapowiedzieli, że dzięki Librze płacenie w sieci będzie tak łatwe, jak udostępnianie zdjęć czy wysyłanie wiadomości tekstowych. Na początku wizja globalnej kryptowaluty wzbudzała spory entuzjazm w finansowej branży. Do gry weszli jednak regulatorzy i już nie wszystko wygląda tak kolorowo.

Obawy regulatorów

Już w połowie lipca grupa amerykańskich kongresmenów z Partii Demokratycznej stworzyła projekt ustawy zabraniającej dużym platformom społecznościowym emitowania własnych walut wirtualnych. Za niepodporządkowanie się tym przepisom groziłaby kara 1 mln USD za każdy dzień emitowania kryptowaluty. I choć to tylko projekt ustawy, ewidentnie wymierzony był w takie spółki jak Facebook. Libra budzi jednak obawy nie tylko w ojczyźnie Zuckerberga. Na początku września krytycznie o tym projekcie wypowiedział się członek zarządu Europejskiego Banku Centralnego – Yves Mersch. Jego zdaniem kryptowaluta Facebooka może uniemożliwić bankom centralnym sprawowanie skutecznej polityki monetarnej. Wezwał on kraje członkowskie Unii Europejskiej do wprowadzenia regulacji, które chroniłyby euro. Ziarno niepokoju zasiane zostało również wśród członków grupy G7. Z raportu, do którego dotarła BBC, wynika, że przedstawiciele największych gospodarek świata uważają zdecentralizowane sieci płatnicze za zagrożenie dla globalnego systemu finansowego. Niepokoi ich tempo rozwoju tych rozwiązań i fakt, że prawo za nimi nie nadąża. Ze wspomnianego raportu wynika, że dopóki tego typu sieci nie zostaną uregulowane, dopóty żaden z krajów nie powinien ich zaakceptować.

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Parkietu"
Czytaj nową eprenumeratę "Parkietu"
    Otrzymujesz dostęp do:
  • analiz, opinii, komentarzy, kwartalnych wyników finansowych
  • oraz pozostałych artykułów serwisu Parkiet.com
Kup teraz

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

© Licencja na publikację

© ℗ Wszystkie prawa zastrzeżone
Źródło: PARKIET

×

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniana lub dalej rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętę digitalizację, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody Gremi Media SA. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody Gremi Media SA lub autorów z naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami "Regulaminu korzystania z artykułów prasowych" [Poprzednia wersja obowiązująca do 30.01.2017]. Formularz zamówienia można pobrać na stronie www.rp.pl/licencja.


Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA