REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka - Świat

Najszybciej rosnący złoty ETF chce przeorać całą branżę

Narzędziem do realizacji tego celu ma być wojna prowizyjna.
Foto: Bloomberg

Will Rhind był świadkiem wzlotów i upadków rynku złota. Teraz, jak pisze Bloomberg, jako lider najszybciej rosnącego ETF bazującego na tym kruszcu chce wymusić zmiany w branży redukując prowizje płacone przez klientów.

GraniteShares Gold Trust, którym kieruje Rhind, w ciągu roku zwiększył wartość z poniżej 12 milionów do 458 milionów dolarów.

Początkowo ten ETF od każdego tysiąca zainwestowanych dolarów inkasował dwa dolary prowizji, mniej niż iShares Gold Trust i prawie połowę tego co inny rywal SPDR Gold

Niespełna rok później World Gold Council i jej dystrybutor State Street Global uruchomili tańszy SPDR Gold MiniShares.

Will Rhind odpowiedział na to cięciem prowizji do 1,749 dolara za każdy zainwestowany tysiąc USD.

- Doświadczenie wskazuje, że obniżenie prowizji nawet o jeden punkt bazowy może spowodować różnicę o setki milionów dolarów napływów w całej branży ETF, nie tylko tych operujących na rynku złota – przekonuje James Seyffart, analityk Bloomberg Intelligence.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA