REKLAMA
REKLAMA

Firmy

Wielkie przetasowania w giełdowych rekomendacjach

Na rynku już zaczęły się pojawiać raporty uwzględniające wpływ pandemii na wyceny spółek. Dla wielu firm biura maklerskie zawiesiły jednak wydawanie zaleceń. Powód? Zbyt duża niepewność.
Foto: Adobestock

W piątek indeksy na warszawskiej giełdzie zyskiwały na wartości, ale bardzo daleko było im do poziomów sprzed miesiąca – czyli tych, jakie obserwowaliśmy, zanim rozpoczęła się potężna wyprzedaż na europejskich rynkach finansowych. Jest już jasne, że pandemia uderzy w biznesy i wyniki giełdowych firm. To ma przełożenie na ich wyceny – obecne i docelowe – szacowane przez analityków w rekomendacjach. Stoją oni przed bardzo trudnym zadaniem, bo poziom niepewności jest obecnie potężny.

Zalecenia wstrzymane...

Niektóre branże już liczą straty. To m.in. spółki handlowe, produkcyjne i turystyczne. Trigon DM zawiesił wydawanie rekomendacji dla LPP, CCC, VRG, Wittchenu, Wieltonu i Rainbow Tours w związku z „bardzo negatywnym i trudnym do oszacowania wpływem ogłoszenia stanu epidemicznego w Polsce na działalność i przyszłość tych firm".

Wydawanie zaleceń dla CCC wstrzymał też DM mBanku. W swoich dotychczasowych prognozach (publikowanych przed wybuchem epidemii w Europie) zakładał, że obuwniczej spółce uda się wyprowadzić bilans na prostą i przywrócić pozytywne trendy w rentowności. „Niestety, ten scenariusz już się zdezaktualizował" – napisano w raporcie. Analitycy zasygnalizowali też, że w krótkim terminie może się nawet pojawić ryzyko złamania kowenantów kredytowych.

...oraz obniżone

Stosunkowo szybko ryzyko związane z koronawirusem w swoich wycenach zaczęła uwzględniać Ipopema Securities. Już w raporcie z 25 lutego obniżyła drastycznie cenę docelową dla JSW, podtrzymując rekomendację „sprzedaj".

„Nasza prognoza dotycząca ceny węgla metalurgicznego zmniejszyła się znacząco ze względu na nadchodzące spadki spowodowane wybuchem epidemii oraz pogłębiającym się globalnym spowolnieniem makroekonomicznym" – czytamy w raporcie.

Ipopema zaleca też sprzedaż akcji KGHM. Co ciekawe, nawet po ostatniej mocnej przecenie kurs rynkowy miedziowego koncernu jest znacząco powyżej ceny docelowej oszacowanej przez analityków.

Z kolei Trigon DM wziął pod lupę sektor paliwowy – zaleca sprzedaż akcji PKN Orlen i zakup Lotosu. Po ostatniej przecenie kursy rynkowe obu spółek są poniżej poziomów oszacowanych przez brokera – przy czym różnica jest zdecydowanie większa w przypadku Lotosu. Analitycy podkreślają, że wprawdzie większą ekspozycję na negatywny wpływ koronawirusa ma właśnie Lotos, ale ich zdaniem i tak warto przeważać akcje tej spółki w portfelu.

Trwająca pandemia będzie mieć wpływ praktycznie na wszystkie branże. Nawet na te, gdzie na pierwszy rzut oka korelacji z wirusem nie widać. Przykładem może być biznes MCI. Noble Securities obniżył wycenę dla akcji tego giełdowego funduszu (ale i tak wycena brokera jest ponaddwukrotnie wyższa od aktualnego kursu). MCI Capital kontynuuje proces wychodzenia z inwestycji. Analitycy uważają, że ostatnie wydarzenia związane z koronawirusem prawdopodobnie negatywnie wpłyną na wyceny części inwestycji z portfela giełdowej grupy, a tym samym pod względem wyników rok 2020 może się okazać stracony.

Z kolei DM BOŚ obniżył zalecenie dla Agory do „trzymaj" z „kupuj", uzasadniając, że epidemia bije w rynek reklamy i we frekwencję w kinach.

Wzrostowe rodzynki

Co ciekawe, w ostatnich dniach na rynek trafiły też raporty analityczne, w których wyceny dla poszczególnych spółek poszły w górę. Przykładem może być Asseco South Eastern Europe, dla którego BM PKO BP podwyższyło cenę docelową, zalecając trzymanie akcji. Z kolei Haitong Bank podniósł cenę dla technologicznej grupy R22, podtrzymując rekomendację „kupuj". Wspomniany zaś już DM BOŚ podniósł zalecenie dla Neuki oraz Netii.

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA