REKLAMA
REKLAMA

Analizy

#WykresDnia: Ponad 200 lat amerykańskiego rynku akcji

Jak kształtował się rynek kapitałowy w USA w ujęciu branżowym? Najbardziej zadziwia skala tzw. bańki kolejowej.
Foto: Bloomberg
Foto: pbs.twimg.com

Aktywny użytkownik Twittera @WinfieldSmart przypomniał w weekend ciekawy wykres opublikowany w styczniu przez visualcapitalist.com. Widzimy na nim, jak przez ponad 200 lat zmieniał się – w ujęciu sektorowym – amerykański rynek kapitałowy.

Patrząc na powyższy wykres, szczególnie działa na wyobraźnię rozmiar bańki kolejowej z drugiej połowy XIX wieku. Branża kolejowa, uważana wówczas za niezwykle nowoczesną, była dodatkowo wspierana przez liczne subwencje rządowe. Był to więc raj dla pionierów spekulacji na giełdzie. Jeszcze w 1900 r., czyli już po największym szale zakupowym, branża transportowa (składająca się głównie z przedsiębiorstw kolejowych) była odpowiedzialna za około 40 proc. kapitalizacji na amerykańskim rynku akcji.

Uwagę przykuwa także inna słynna bańka, ta internetowa (tzw. dotcomów), która powstała w wyniku wielkiego entuzjazmu inwestorów nabywających akcje spółek związanych – mocniej lub luźniej – z branżą internetową. Działo się to w latach 1995–2001. Notowania większości spółek internetowych rosły jak na drożdżach i na koniec wiele z nich było skrajnie przewartościowanych. Ta bańka odznacza się na wykresie gwałtownym wzrostem spółek informatycznych i technologicznych na przełomie XX i XXI wieku.

Co ciekawe, porównując np. wspomniany już rok 1900 i 2018, stosunkową stabilizację na amerykańskiej giełdzie widać w sektorze finansowym i energetycznym. W roku 1900 udział w kapitalizacji całego rynku spółek finansowych wynosił 20 proc., a energetycznych 8 proc. Na koniec ubiegłego roku było to: 19 proc. dla spółek finansowych oraz 7 proc. dla energetycznych.

SAŁ

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA

Wideo komentarz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA